|
Tinseltown i wzgórze Tara dzieli długa droga, jednakże nawet duża odległość nie zdołała powstrzymać gwiazdy Hollywood Stuarta Townsenda przed przybyciem do kraju przodków i walką o zagrożone miejsce. Jego dziewczyna, Charlize Theron, była w tym czasie zajęta kręceniem zdjęć do nowego filmu. Townsend zdecydował się więc przybyć do krainy druidów sam. Pochodzący z Howth w hrabstwie Dublin, Towsend stanął ramię w ramię z innymi uczestnikami wydarzenia, które miało być wyrazem protestu przeciwko budowie planowanej w pobliżu autostrady M3. Zebrani na słynnym wzgórzu w hrabstwie Meath utworzyli ze swoich ciał harfę.

Na miejscu antycznej siedziby bogów i arcykrólów przybyło ponad 3 tys. osób. “Ludzką harfę” uwieczniono dzięki zrobionemu z satelity zdjęciu. Townsend zaangażował też swojego kolegę, który specjalnie dla niego wykonał zdjęcie z latającego nad wzgórzem helikoptera. Blisko gwiazd Dla wielu zgromadzonych - jak przyznali - na wzgórzu osób spotkanie to było szczególnym wydarzeniem. Nie tylko dlatego, że z własnych ciał utworzyli tradycyjny irlandzki instrument muzyczny, ale również dlatego, że mogli znaleźć się blisko osoby, która prywatnie jest partnerem gwiazdy Charlize Theron.
Kolejnego przyjemnego zaskoczenia doznali, kiedy na świętej ziemi wzgórza Tara pojawił się aktor oraz twarz kampanii reklamowej Hugo Boss - Jonathan Rhys Meyers. Meyers mówił o tym, iż przeraża go nie tyle sama autostrada w tym miejscu, co wizja tego, jakie konsekwencje może nieść za sobą jej budowa. Urodzony w Cork, a wychowywany w Dublinie, aktor powiedział także, iż dla niego niezwykle ważne jest to, że ten szczególny i wyjątkowy obszar w Irlandii pozostaje nietknięty dłużej, niż czas, jaki minął, od kiedy on przeprowadził się do Stanów Zjednoczonych. Wzgórze Tara Wzgórze Tara znajduje się w hrabstwie Meath. Było niegdyś głównym ośrodkiem politycznym Irlandii, w którym rządziło 142 królów. Według starożytnych legend i podań irlandzkich, wzgórze Tara było świętą siedzibą bogów oraz miejscem przejścia na tzw. drugi świat. Obecnie stoi w obliczu zagrożenia, jakie stanowi budowa nowej autostrady M3, która podzieli spokojną dolinę Tara-Skryne i bez wątpienia sprawi, iż wiele ze znajdujących się tam nieodkrytych jeszcze monumentów zostanie bezpowrotnie zniszczonych. wyd. “Polski Herald” z 26 września 2007 r. |