|
Pracownicy typu „white collar workers”, pracujący przy komputerach i mający dostęp do sieci internetowej, są przyczyną niemałych strat dla swoich pracodawców. Statystycznie pracownicy tego typu dwie godziny dziennie spędzają bezproduktywnie, surfując w Internecie, odwiedzając witryny, kupując na aukcjach internetowych lub komunikując się ze znajomymi.
Dzięki badaniom przeprowadzonym przez firmę Penisula, zajmującą się prawem pracy, koszt, jaki ponoszą irlandzcy pracodawcy wskutek takich działań, to dziennie ok. 190 mln euro. Miesięcznie pracownicy tracą 233 miliony godzin na buszowanie w wirtualnym świecie, w czasie, w którym powinni pracować, ponieważ dostają za to wynagrodzenie. „Dlaczego firmy miałyby się zgadzać na takie postępowanie i marnotrawienie własnych funduszy?” – zapytuje jeden z pracowników Penisula. Niektórzy pracodawcy zezwalają swoim podwładnym na korzystanie z Internetu, jeżeli wszystkie cele i zamierzenia firmy w danym okresie czasu zostają wykonane. Niemniej jednak żaden szef nie jest raczej w stanie przejść obojętnie obok faktu, iż produktywność jego firmy nieubłaganie spada i spada... 
|