|
Fringe Festival, 8-23 września 2007
Generalnie nie jestem zwolenniczką klonowania ludzi. Już brat-bliźniak wydaje mi się wystarczająco interesującą poznawczo możliwością, a posiadanie kopii samej siebie (prawie – bo co z wdrukowanymi w głowę wspomnieniami i wiedzą?) wydaje się być „za dużo dobrego na raz”. Jednak na czas Fringe Festival dobrze byłoby mieć zapasowe drugie wcielenie. Albo dwa. By zobaczyć wszystko, co warte jest zobaczenia.

16 dni, 40 lokalizacji, teatr, muzyka, performance, wystawy, taniec, film i dużo nowej, nienazwanej sztuki. Na początek rekomendacje z biało-czerwoną flagą w tle: spektakl „Smycz”, w wykonaniu Bartka Porczyka z Teatru Polskiego we Wrocławiu, to zainspirowane przebojem zespołu Manaam, studium stanu zniewolenia współczesnego człowieka przez wszelkiej maści używki. Ciekawa muzyka (m.in. Fasolki, Łona, Marek Grechuta, Myslovitz) dopełniają ten dziwny spektakl (20-22.09, godz. 20.00, Axis Art Centre, 12-15 euro). Mamy też niezwykły projekt muzyczny: ‘Stolik – The Table’, gdzie główną rolę odgrywa (dosłownie!) mebel, w który wbudowano szereg wzmacniaczy, klawiszy i czujników, reagujących na najdelikatniejszy dotyk pięknem wygrywanych dźwięków (17-23.09, godz. 19.00, SS Michael&John, 12-17euro ). Choć polsko brzmiący, projekt ‘Mamuska’ (8, 15, 22.09, godz. 20.00, wstęp wolny, Back Loft) to zbiór performance i akcji artystycznych najmłodszych członków świata sztuki – tutaj nie można doprawdy przewidzieć, co będzie się działo, bowiem większość spektakli „pisać się” będzie na oczach publiczności. Jeśli komuś zechce się złapać dwie sroki za ogon, może na małe przedstawienie wybrać się do Irish Film Institute, gdzie w ramach ‘Cinema of Silence’ pokazane zostaną perły klasyki kina niemego (Un Chien Andalou - Salvador Dalí and Luis Buñuel, Un Chant D’amour - Jean Genet oraz L’étoile de Mer - Man Ray) z towarzyszącą projekcjom muzyką w wykonaniu 3epkano (22-23.09, godz. 12.00, 12 euro, IFI). A teatralnie? Będzie i taniec tańca (m.in. sztuka ‘Ketzal’, 10-11-12.09, godz. 20.30, Samuel Beckett Theatre, 17 euro), i fryzjerstwo w wykonaniu dzieci (‘Haircuts by Children’, 22-23.09. godz. 13.00, TBC, wstęp wolny), i religijno-mistyczne połączenie teatru z muzyką we wnętrzach Katedry St Mary’s (‘Frozen Music’, 13-23.09, godz. 13, 14, 17, 18.00, 10euro, St Marys Abbey). Najlepiej, sami zerknijcie do niemal 40-stronicowego programu festiwalowego i wybierzcie coś względem własnego gustu, czasu i portfela. Jest w czym wybierać! Dublin Fringe Festival 8-23 września 2007 www.fringefest.com |