Panel logowania
logowanie
Dział download
pobierz
Linki
linki
Forum
forum
Publikuj własne teksty
publikuj
Galerie
galerie
Filmy
filmy
Kartki
kartki
Ogłoszenia
ogłoszenia
Pogoda
pogoda
Strony i blogi
strony/blogi
Poczta
poczta 15gb
REKLAMA / ADVERTISING
>>> OFERTY PRACY FAS
Tłumacz / Słownik PL~EN
Menu główne:
Strona główna
Wiadomości
Wydarzenia
Felietony, porady
Blogi
Dublin i Irlandia
Przed wyjazdem...
Do załatwienia
Praca
Oferty pracy FAS
Mieszkanie
Transport
Prawo jazdy
Ważne namiary
Partnerzy
Szukaj w serwisie
Zasady korzystania
O Portalu
Napisz do nas
Reklama / Advertising
Pomoc
Logowanie
Użytkownik

Hasło

Zapamiętaj
Przypomnienie hasła
Konto? Zarejestruj się!
Dodaj do ulubionych
 
 
Strona główna arrow Wydarzenia arrow Wydarzenia arrow Naśladujmy co dobre
Naśladujmy co dobre E-mail


Naśladujmy co dobreOd 2004 r. z Polski wyjechało do Wielkiej Brytanii, Holandii, Francji, czy krajów skandynawskich kilka milionów Polaków, w większości tych młodych i lepiej wykształconych. Na ich decyzję o wyjeździe nie wpłynęły jedynie kolosalne różnice w zarobkach, ale również zupełnie inne relacje na linii obywatel-państwo. Pamiętając o tym, Stowarzyszenie Republikanie uruchomiło akcję "Naśladujmy co dobre", która w założeniu ma zachęcić emigrantów do dzielenia się swoimi obserwacjami na temat życia na obczyźnie, a docelowo wprowadzeniu dobrych rozwiązań zagranicznych w naszym kraju.


My jako Republikanie patrzymy na osoby mieszkające na emigracji z perspektywy olbrzymiej szansy i potencjału jaki niesie sytuacja, kiedy kilka milionów obywateli Polski, mieszka poza jej granicami. Widzimy tutaj dwie kategorie szans.  - mówi Kamil Orzeł, koordynator projektu www.nasladujmycodobre.pl

Republikanie widzą szansę na to, że w sytuacji kiedy Emigranci zdecydują się na powrót do Polski, to przywiozą ze sobą olbrzymi kapitał intelektualny i pewne zasoby finansowe. Cały ten kapitał zostanie zainwestowany w Polsce, co zdecydowanie korzystnie wpłynie na rozwój naszej Ojczyzny. Niestety przy obecnie prowadzonej polityce, szanse na ziszczenie się tego scenariusza, są dość niewielkie.

Drugą kategorię potencjału i szans, można wykorzystać już teraz. Szansą tą jest doskonała znajomość dwóch lub więcej systemów prawnych, przez kilka milionów obywateli Polskich. Ludzie Ci widzą w jaki sposób konkretne problemy życia codziennego, rozwiązywane są w kraju w którym mieszkają i mają porównanie z rozwiązaniami stosowanymi w Polsce. Mogą więc pokazać, które metody rozwiązywania konkretnych problemów są bardziej przyjazne dla mieszkańców.

W związku z tym, ruszył specjalny serwis, na którym Emigranci, mogą wpisywać sposoby rozwiązywania konkretnych problemów zastosowane w kraju, w którym żyją.

W pierwszym etapie projektu zostanie zebrana baza rozwiązań prawno-ustrojowych, które sprawdziły się w różnych krajach świata. Rozwiązań, które dotyczą problemów życia codziennego mieszkańców. Baza takich przykładów zostanie zebrana dzięki temu, iż kilka milionów obywateli Polski mieszka na emigracji. Znają oni doskonale minimum dwa systemy prawne (polski i kraju w którym mieszkają), dzięki czemu mogą wskazać, które metody rozwiązywania konkretnych problemów są bardziej przyjazne dla mieszkańców.

W drugim etapie projektu, eksperci Stowarzyszenia Republikanie wybiorą te rozwiązania, które są najbardziej efektywne i najprostsze we wdrożeniu w polskiej rzeczywistości. Następnie zostaną przygotowane odpowiednie projektu ustaw i zostanie rozpoczęta praca nad lobbowaniem za wprowadzeniem tych rozwiązań.

Emigranci proponują

W ciągu miesiąca, od uruchomienia serwisu emigranci zaproponowali ponad 100 rozwiązań, oto kilka przykładów, które już pojawiły się na naszej stronie, a które obrazują jak łatwo można żyć, kiedy państwo służy obywatelowi, a nie odwrotnie.

Pierwszy z brzegu przykład z Wielkiej Brytanii, dotyczący rozliczenia z tamtejszym Urzędem Skarbowym. Zamiast sterty dokumentów wypełnianych przez każdego obywatela, pracodawca wysyła w ciągu sześciu tygodni od zakończenia roku podatkowego (w UK 5 kwietnia) druk P-60, zajmujący jedną stronę A4. Druk zawiera: zarobek pracownika brutto, odprowadzoną zaliczkę na podatek dochodowy oraz zapłaconą kwotę ubezpieczenia społecznego. Koniec. Jeżeli ubiegamy się o zwrot podatku wysyłamy ten sam druczek plus drugi, tej samej wielkości, z prośbą o zwrot. Odpowiedź dostajemy listownie, wraz z czekiem. Żadnego stania w kolejkach. Wszystko z pomocą poczty lub przez internet. Tak samo odbywa się to w Irlandii.

A może prawo jazdy? W Stanach Zjednoczonych udajemy się do lokalnego ośrodka ruchu drogowego. Tam otrzymujemy niewielki druk do wypełnienia. Po wykonaniu tej czynności kierują nas natychmiast na salę, gdzie zdajemy egzamin pisemny, trwający 30 minut. Po zdaniu pisemnego jesteśmy kierowani na test jazdy, który odbywa się po dwóch tygodniach. Żadnych wymogów odbycia specjalnych kursów jazdy! Nikogo nie interesuje w jaki sposób nauczyliśmy się jeździć - czy wykupiliśmy specjalny kurs, czy trenowaliśmy na działce z ojcem. To nasza prywatna sprawa.

To teraz zarejestrujemy samochód. Jak jest w Wielkiej Brytanii (tak samo jest w Irlandii)? Po kupieniu samochodu wysyła się pocztą informację do tamtejszego wydziału komunikacji, zawierającą dane nabywcy. Urzędnicy odsyłają nowy dowód właściciela. To wszystko. Tablice rejestracyjne pozostają takie same dla danego auta przez cały okres jego użytkowania, niezależnie od tego ile razy zmienia właściciela. No tak, ale brytyjskie państwo nie pobiera specjalnych podatków przy kupnie używanego auta. W Polsce OC musimy posiadać nawet w przypadku, gdy nasz samochód jest uszkodzony lub stoi w garażu nieużywany. W Wielkiej Brytanii istnieje możliwość wykupienia ubezpieczenia na... konkretne dni, w których jeździmy samochodem.

Zapraszamy do współpracy!

Projekt jest dziecinnie prosty. Wystarczy wejść na stronę nasladujmycodobre.pl i wypełnić krótki formularz z czterema rubrykami, w których podajemy kolejno: kraj, z którego pochodzi dane rozwiązanie, opis rozwiązania, zwrotny adres e-mail oraz imię osoby, która zgłasza dany projekt. W kręgu naszej rodziny i przyjaciół każdy ma z pewnością kogoś, kto już wyjechał. Trudno by było inaczej, skoro wyemigrowało blisko dziesięć procent społeczeństwa. Zachęcamy by poinformowali Państwo swoich krewnych i przyjaciół, pozostających na emigracji, o naszej akcji. Jesteśmy otwarci na pomysły i propozycje. Czekamy!

 

<Poprzednia   Następna>
 

Tysiące ofert pracy z całej Irlandii!
Najnowsze ogłoszenia
Przesyłki Kurierskie - satysfakcja gwarantowana
Usługi (20.05.2017)
Polskie Centrum Odszkodowań - Twój partner w każdym wypadku
Usługi (18.05.2017)
Polskie meble w Irlandii
Sprzedam (17.05.2017)
Poszukiwana
Różne (16.05.2017)
Paczki, przeprowadzki Irl-Pl, Kurier
Usługi (12.05.2017)


 
= Ogłoszenie ze zdjęciem
Wiadomości różne
Newsy: Biznes, IT
Mamy wysokie noty!

STRONA NA PIĄTKĘ! w Interia.pl
CZTERY GWIAZDKI! w Onet.pl
DOBRA STRONA! w Gwiazdor.pl