Panel logowania
logowanie
Dział download
pobierz
Linki
linki
Forum
forum
Publikuj własne teksty
publikuj
Galerie
galerie
Filmy
filmy
Kartki
kartki
Ogłoszenia
ogłoszenia
Pogoda
pogoda
Strony i blogi
strony/blogi
Poczta
poczta 15gb
REKLAMA / ADVERTISING
>>> OFERTY PRACY FAS
Tłumacz / Słownik PL~EN
Menu główne:
Strona główna
Wiadomości
Wydarzenia
Felietony, porady
Forum
Blogi
Dublin i Irlandia
Przed wyjazdem...
Do załatwienia
Praca
Oferty pracy FAS
Mieszkanie
Transport
Prawo jazdy
Ważne namiary
Partnerzy
Szukaj w serwisie
Zasady korzystania
O Portalu
Napisz do nas
Reklama / Advertising
Pomoc
Logowanie
Użytkownik

Hasło

Zapamiętaj
Przypomnienie hasła
Konto? Zarejestruj się!
Dodaj do ulubionych
 
 
Banner
Strona główna arrow Felietony, porady arrow Felietony, porady arrow Czasy Wielkiej Zmiany
Czasy Wielkiej Zmiany E-mail


Wiele ogłoszono już recept na recesję, niestety, póki co żadna nie przynosi całkowitego ozdrowienia. Paradoksalnie jednak, czas kryzysu ekonomicznego okazuje się też czasem Nowego Przebudzenia - zwolnieni ludzie zakładają własne firmy, małe przedsiębiorstwa inwestują w innowacyjne i ryzykowne rozwiązania, by podołać brakom w zakładowej kasie...




Specjaliści od reklamy lansują nowe kanały komunikacji, a konieczność stawienia czoła demonowi recesji wyzwala w wielu uśpione dotychczas pokłady kreatywności. Albowiem czasy Depresji - jak pokazuje choćby historia ubiegłego wieku - to także czas zmian, rewolucji, nowych rozwiązań, ryzyka i początku. Kiedy sytuacja i tak jest niepewna, łatwiej podjąć się nam szalonych z pozoru projektów. Bowiem jeśli nie teraz, to kiedy?
 
Marek Lenarcik, dziennikarz współpracujący m.in. z Polskim Expressem, The Washington Times i magazynem Playboy wyrusza w samotną podróż po Azji Południowowschodniej w poszukiwaniu nieopowiedzianych historii.

W Irlandii bywał regularnie od 2003 roku. Przyjechał - jak myślał, na stałe - ponad trzy lata temu. Choć w październiku zaczyna przygodę życia, z Zieloną Wyspą będzie związany już zawsze -  od pięciu lat mieszka tu jego rodzina, a kilka dni temu skończył studia na Trinity College w Dublinie. Dla Polskiego Expressu pisał m.in. o Iranie, Maroku i Tajlandii.

Obeznany z życiem w korporacji, dobrze wykształcony, z perspektywami na przyszłość i siecią przydatnych kontaktów. A jednak postanowił porzucić pracę za biurkiem, sprzedać swój niewielki irlandzki dobytek, zapakować plecak i z biletem w jedną stronę poszukać nowego pomysłu na życie.

Polski Express:  Większość Polaków, którzy opuszczają Irlandię wraca do domu. Ty jednak jedziesz dalej. Dlaczego?

Marek Lenarcik: Świat fascynował mnie od zawsze. Myślałem o wyjeździe z Polski jak tylko zacząłem studiować stosunki międzynarodowe. Wybrałem Irlandię i był to doskonały wybór. Dziś jednak myślę, że ten kraj, podobnie jak Polska, nie ma dla mnie żadnych tajemnic. Szukam czegoś nowego, innego, fascynującego...

PE: Dlaczego Azja Południowowschodnia? O czym chcesz stamtąd pisać?

ML: To bardzo ciekawy i zróżnicowany region, w moim odczuciu zaniedbany przez zachodnie media skoncentrowane przede wszystkim na Europie, Ameryce i Bliskim Wschodzie. Pisać będę o polityce, kulturze, życiu. Pod koniec listopada Wschodni Timor obchodzi siódmą rocznicę niepodległości, w grudniu tajski król będzie świętował 83. urodziny, w 2010 roku odbędą się  pierwsze "demokratyczne" wybory w Myanmarze (Birma). W południowej Tajlandii, w Indonezji i na Filipinach islamscy fundamentaliści chcą utworzyć pan-islamski kalifat na wzór Afganistanu za czasu Talibów. Nie będę się nudził!

PE: Jaki jest plan podróży?

ML: Na początku lecę do Malezji, Singapuru i ponownie do Tajlandii. Potem koniecznie chciałbym dotrzeć na Wschodni Timor, zapewne przez Indonezję. A co następnie, to zobaczymy. Piękno takiej podróży polega na planowaniu na bieżąco bez większych restrykcji czasowych jak w przypadku tradycyjnych wakacji. Niewykluczone jednak, że recesja, która mocno dała się we znaki także mediom, wypchnie mnie w kierunku Azji centralnej. Gazety i magazyn chętniej teraz kupują materiały z Afganistanu czy Pakistanu. Przemoc zawsze dobrze się sprzedaje.

PE: Afganistan, Pakistan brzmi groźnie. Nie boisz się?

ML: Bałem się samotnej podróży do Iranu w 30-lecie Islamskiej Rewolucji. Okazało się, że nie było nawet w dziesięciu procentach tak strasznie, jak się spodziewałem. Afganistan i plemienne regiony w Pakistanie wzdłuż granicy z Afganistanem to oczywiście inny temat. W obu krajach w tym roku zginęło ośmiu dziennikarzy. Ale setki lub nawet tysiące pracuje tam każdego dnia, pisząc wspaniałe reportaże. Podejmowanie kalkulowanego ryzyka jest wpisane w zawód korespondenta zagranicznego.



PE: Czy można się do Ciebie dołączyć?

ML: (śmiech) Jasne, zapraszam! Przydałby mi się operator kamery z własnym sprzętem, ale rozważę każdą ciekawą propozycję. Azja Południowowschodnia to doskonały region dla komercyjnych fotografów, jak i tych, którzy dopiero stawiają swoje pierwsze kroki. Pisarze, dziennikarze i podróżnicy też nie będą zawiedzeni! Jestem także otwarty na patronaty medialne i sponsorów.

PE:  Skoro o pieniądzach mowa, to jak zamierzasz finansować swoją podróż?

ML: Wojciech Cejrowski sprzedał lodówkę i pojechał! Ja sprzedałem wszystko, co nie będzie mi potrzebne: od książek po telewizor i samochód. Życie w podróży, zwłaszcza w tzw. krajach trzeciego świata jest tańsze niż siedzenie za biurkiem w Irlandii. Moje wykształcenie umożliwi mi podjęcie czasowej pracy w organizacjach pozarządowych. Mogę też uczyć angielskiego. Docelowo jednak będę żył z pisania i publikacji. Na początku będzie ciężko, bo nie chcę uprawiać "spadochroniarskiego dziennikarstwa" - wylądować i od razu "robić za eksperta". Chce dogłębnie zrozumieć miejsca do których podróżuję, a to potrwa. Zainspirował mnie także Chris Albritton, amerykański dziennikarz, który prowadził niezależnego bloga z Iraku (http://www.back-to-iraq.com/). Obecnie jest szefem projektu Insurgency Watch w Pakistanie (http://www.insurgencywatch.com/) - oba projekty prowadzone są w całości dzięki dotacjom czytelników!

PE: Jak się można z Tobą skontaktować?

ML: Strona internetowa mojego projektu dostępna jest pod adresem: http://www.adventuremedia.pl/. Mój blog, gdzie będę zamieszczał wszystkie artykuły jest na http://www.mareklenarcik.pl/. Możesz znaleźć mnie na Facebooku (www.facebook.com/lenarcik) albo  po prostu wysłać maila ( )

W oczekiwaniu na teksty Markowi życzymy powodzenia. Jeśli chcesz finansowo wesprzeć projekt dokonaj wpłaty na konto w Bank of Ireland: Sort Code: 90-61-60. Numer konta: 29312294. Jako opis transakcji podaj "Dotacja: Adventure Media".

Marek Lenarcik ukończył politologię w Szkole Wyższej Psychologii Społecznej w Warszawie oraz International Peace Studies na Trinity College w Dublinie. Jego specjalizacja naukowa to terroryzm, nowe media i prawa kobiet w Iranie. Publikował w 15 tytułach od 16-ego roku życia. W ostatnich latach współpracował m.in. z The Washington Times, dziennikiem Polska (we współpracy z The Times), magazynem Playboy, RTE Radio 1, radiem BBC Ulster i oczywiście z Polskim Expressem.

http://www.adventuremedia.pl/
http://mareklenarcik.pl/
http://www.facebook.com/lenarcik
E-mail:

www.PolskiExpress.ie
 

<Poprzednia   Następna>
 

Tysiące ofert pracy z całej Irlandii!
Najnowsze ogłoszenia
Kurier Polska - Irlandia - Polska
Usługi (23.11.2017)
Meble kuchenne
Sprzedam (21.11.2017)
Narożnik Calia
Sprzedam (21.11.2017)
Kurier Irlandia-Polska
Drobne (18.11.2017)
Poszukiwany kierowca w piekarni
Dam pracę (16.11.2017)


 
= Ogłoszenie ze zdjęciem
Ostatnio na forum:
1: ANKIETA - Odbiór mediów polonijnych w Irlandii by evelynkie
2: Odp:Szukam księgowej lub biura księgowego w Irlandii by orlabenson1
3: wymiana starej waluty na euro by arthrawn76
4: Jak wam się wiedzie? by bsos13
5: przedtreningówka dla żony by kwauuel
Wiadomości różne
Newsy: Biznes, IT
Mamy wysokie noty!

STRONA NA PIĄTKĘ! w Interia.pl
CZTERY GWIAZDKI! w Onet.pl
DOBRA STRONA! w Gwiazdor.pl