|
21 lipca 2007 roku, późnym wieczorem w strugach deszczu setki ludzi czekaÅ‚o na siódmÄ… część Harry’ego Pottera. Jestem fankÄ…. Przyznam siÄ™ szczerze, że przeczytaÅ‚am wszystkie książki i obejrzaÅ‚am wszystkie filmy, włącznie z najnowszÄ… częściÄ…. Dlatego wczoraj, uzbrojona w parasolkÄ™, pojechaÅ‚am do ksiÄ™garni Eason na ulicy O’Connell w centrum Dublina.
Na miejscu byłam około godziny 22 i przeżyłam szok. Setki ludzi stało w olbrzymiej kolejce czekając na upragnioną książkę. Ogonek zaczynał się pod Easonem, kończył na Jervisie. Dodajmy do tego głuchą noc i ulewny deszcz.
Fenomen? Socjologowie na pewno wydali już niejednÄ… opinie na temat Harryego, koÅ›cióÅ‚ zdążyÅ‚ już książkÄ™ potÄ™pić, fani – niezrażeni niczym – czekali wiernie. PodeszÅ‚am bliżej ksiÄ™garni i wmieszam siÄ™ w tÅ‚um. Starsi, mÅ‚odsi, w Å›rednim wieku. Na twarzach wymalowane gwiazdy, mnóstwo ludzi ubranych w czarne peleryny, czarne spiczaste kapelusze. Magia Pottera udzielaÅ‚a siÄ™ wszystkim stojÄ…cym. Przed Easonem ludzie na szczudÅ‚ach, w tajemniczych maskach na twarzach, rzucajÄ…cy pochodniami cyrkowiec... I gÄ™stniejÄ…cy z minuty na minutÄ™ tÅ‚um. Za dziesięć dwunasta powietrze byÅ‚o wprost przesycone oczekiwaniem.
Ten... Nine... Eight... I nagle rozlegÅ‚ siÄ™ pisk. Dziki okrzyk radoÅ›ci wydarÅ‚ siÄ™ z gardeÅ‚ fanów. Ochrona miaÅ‚a niemaÅ‚o pracy, aby zapanować nad porzÄ…dkiem i nie dopuÅ›cić do zdemolowania ksiÄ™garni. Pierwsza osoba, która kupiÅ‚a książkÄ™ wyszÅ‚a z rumieÅ„cami na twarzy. A później poszÅ‚o już gÅ‚adko. Coraz wiÄ™cej uÅ›miechniÄ™tych ludzi podążaÅ‚o w stronÄ™ Luasa Å›ciskajÄ…c żóÅ‚te torby z charakterystycznym logo. Nie wiem ile egzemplarzy zostaÅ‚o sprzedane tej nocy. Setki? TysiÄ…ce? Ja swojÄ… książkÄ™ już mam. CieszÄ™ siÄ™ niÄ…. Nie zdradzÄ™ zakoÅ„czenia. Jeszcze go nie znam. IdÄ™ czytać... Å»yczÄ™ wszystkim miÅ‚ego czasu spÄ™dzonego nad lekturÄ….
Szannya |