Panel logowania
logowanie
Dział download
pobierz
Linki
linki
Forum
forum
Publikuj własne teksty
publikuj
Galerie
galerie
Filmy
filmy
Kartki
kartki
Ogłoszenia
ogłoszenia
Pogoda
pogoda
Strony i blogi
strony/blogi
Poczta
poczta 15gb
REKLAMA / ADVERTISING
>>> OFERTY PRACY FAS
Tłumacz / Słownik PL~EN
Menu główne:
Strona główna
Wiadomości
Wydarzenia
Felietony, porady
Forum
Blogi
Dublin i Irlandia
Przed wyjazdem...
Do załatwienia
Praca
Oferty pracy FAS
Mieszkanie
Transport
Prawo jazdy
Ważne namiary
Partnerzy
Szukaj w serwisie
Zasady korzystania
O Portalu
Napisz do nas
Reklama / Advertising
Pomoc
Logowanie
Użytkownik

Hasło

Zapamiętaj
Przypomnienie hasła
Konto? Zarejestruj się!
Dodaj do ulubionych
 
 
Banner
Strona główna arrow Wiadomości arrow Wiadomości arrow Siódmy cud świata?
Siódmy cud świata? E-mail


21 lipca 2007 roku, późnym wieczorem w strugach deszczu setki ludzi czekało na siódmą część Harry’ego Pottera. Jestem fanką. Przyznam się szczerze, że przeczytałam wszystkie książki i obejrzałam wszystkie filmy, włącznie z najnowszą częścią. Dlatego wczoraj, uzbrojona w parasolkę, pojechałam do księgarni Eason na ulicy O’Connell w centrum Dublina.

Na miejscu byłam około godziny 22 i przeżyłam szok. Setki ludzi stało w olbrzymiej kolejce czekając na upragnioną książkę. Ogonek zaczynał się pod Easonem, kończył na Jervisie. Dodajmy do tego głuchą noc i ulewny deszcz.

Fenomen? Socjologowie na pewno wydali już niejedną opinie na temat Harryego, kościół zdążył już książkę potępić, fani – niezrażeni niczym – czekali wiernie.
Podeszłam bliżej księgarni i wmieszam się w tłum. Starsi, młodsi, w średnim wieku.
Na twarzach wymalowane gwiazdy, mnóstwo ludzi ubranych w czarne peleryny, czarne spiczaste kapelusze. Magia Pottera udzielała się wszystkim stojącym. Przed Easonem ludzie na szczudłach, w tajemniczych maskach na twarzach, rzucający pochodniami cyrkowiec...
I gęstniejący z minuty na minutę tłum. Za dziesięć dwunasta powietrze było wprost  przesycone oczekiwaniem.

Ten... Nine... Eight... I nagle rozległ się pisk. Dziki okrzyk radości wydarł się z gardeł fanów. Ochrona miała niemało pracy, aby zapanować nad porządkiem i nie dopuścić do zdemolowania księgarni. Pierwsza osoba, która kupiła książkę wyszła z rumieńcami na twarzy. A później poszło już gładko. Coraz więcej uśmiechniętych ludzi podążało w stronę Luasa ściskając żółte torby z charakterystycznym logo. Nie wiem ile egzemplarzy zostało sprzedane tej nocy. Setki? Tysiące? Ja swoją książkę już mam. Cieszę się nią. Nie zdradzę zakończenia. Jeszcze go nie znam. Idę czytać... Życzę wszystkim miłego czasu spędzonego nad lekturą.

Szannya

 

<Poprzednia   Następna>
 

Tysiące ofert pracy z całej Irlandii!
Najnowsze ogłoszenia
Stół Gucci
Sprzedam (16.01.2018)
Sprzatanie aparatamentow booking
Usługi (16.01.2018)
Kanapa Lisa
Sprzedam (09.01.2018)
Polskie Centrum Odszkodowań - Twój partner w każdym wypadku
Usługi (08.01.2018)
Kanapa Nevada
Sprzedam (02.01.2018)


 
= Ogłoszenie ze zdjęciem
Ostatnio na forum:
1: ANKIETA - Odbiór mediów polonijnych w Irlandii by evelynkie
2: Odp:Szukam księgowej lub biura księgowego w Irlandii by orlabenson1
3: wymiana starej waluty na euro by arthrawn76
4: Jak wam się wiedzie? by bsos13
5: przedtreningówka dla żony by kwauuel
Wiadomości różne
Newsy: Biznes, IT
Mamy wysokie noty!

STRONA NA PIĄTKĘ! w Interia.pl
CZTERY GWIAZDKI! w Onet.pl
DOBRA STRONA! w Gwiazdor.pl