|
Dublin. Rozmowy va banque z Markiem Kamińskim
Marek KamiÅ„ski, jeden z najbardziej znanych polskich polarników i podróżników, który jako pierwszy zdobyÅ‚ oba bieguny Ziemi bez pomocy z zewnÄ…trz, w ciÄ…gu jednego roku oraz zaÅ‚ożyciel fundacji pomagajÄ…cej osobom niepeÅ‚nosprawnym, bÄ™dzie goÅ›ciem listopadowych „Rozmów va banque”. O swoich podróżach mówi skromnie: „Nie chodzi o żadne tam rekordy, to bzdura, chcÄ™ po prostu pojeździć nieco po Å›wiecie, wejść na góry i zobaczyć jak wyglÄ…da stamtÄ…d ten Å›wiat”.

Najważniejsza dla niego jest zawsze droga oraz czÅ‚owiek. Wierzy, że każdy ma swój wÅ‚asny biegun, niekoniecznie ten geograficzny, i że warto próbować do niego dojść. Bo to marzenia stwarzajÄ… rzeczywistość. Marzenia czyste jak woda w Tatrach, proste, nie znoszÄ…ce kompromisów. O biegunach marzyÅ‚ od zawsze. Droga do nich wiodÅ‚a go przez wiele krajów Europy, Ameryki, Azji, aż w koÅ„cu zaprowadziÅ‚a go na Spitsbergen (1990), gdzie poznaÅ‚ Wojtka Moskala. Razem przeszli w poprzek GrenlandiÄ™. Ich wÄ™drówkÄ™ przez biaÅ‚y, lodowy Å›wiat wyznaczaÅ‚ wrzÄ…tek, nieskoÅ„czoność i czekolada. To wÅ‚aÅ›nie tam narodziÅ‚a siÄ™ myÅ›l o drodze na biegun póÅ‚nocny. Na przeÅ‚omie 1996/1997 roku próbowaÅ‚ samotnie przejść AntarktydÄ™ (1450 km). Rok później udaÅ‚o mu siÄ™ zdobyć najwyższy szczyt Antarktydy – Mount Vinson (4892 m n.p.m.) z przyjacielem Leszkiem Cichym. Na Kilimandżaro (5895 m n.p.m.) w Tanzanii oraz GórÄ™ KoÅ›ciuszki (2228 m n.p.m.) w Australii wszedÅ‚ w 1998 r. A w 1999 r. w ciÄ…gu 46 dni przeszedÅ‚ 800 km Pustyni Gibsona w Australii. W2000 r. powróciÅ‚ ponownie do lodowego Å›wiata, trawersujÄ…c GrenlandiÄ™ z Wojciechem Ostrowskim (600 km w 13 dni). W tym samym roku wziÄ…Å‚ także udziaÅ‚ w wyprawie do źródeÅ‚ Amazonki. Ostatnim celem Marka KamiÅ„skiego byÅ‚o zdobycie Góry Gunnbjorna (3694 m n.p.m.), najwyższego szczytu Grenlandii wraz z Leszkiem Cichym, Tomaszem Walkiewiczem, MirosÅ‚awem Polowcem, Ryszardem Rusinkiem (2008). Spotkanie Z Markiem KamiÅ„skim 14 listopada 2008 (piÄ…tek) o godz. 19.00 IBOA House: The Banker’s Club, Stephen Street Upper, Dublin 8 mar |