Panel logowania
logowanie
Dział download
pobierz
Linki
linki
Forum
forum
Publikuj własne teksty
publikuj
Galerie
galerie
Filmy
filmy
Kartki
kartki
Ogłoszenia
ogłoszenia
Pogoda
pogoda
Strony i blogi
strony/blogi
Poczta
poczta 15gb
REKLAMA / ADVERTISING
>>> OFERTY PRACY FAS
Tłumacz / Słownik PL~EN
Menu główne:
Strona główna
Wiadomości
Wydarzenia
Felietony, porady
Forum
Blogi
Dublin i Irlandia
Przed wyjazdem...
Do załatwienia
Praca
Oferty pracy FAS
Mieszkanie
Transport
Prawo jazdy
Ważne namiary
Partnerzy
Szukaj w serwisie
Zasady korzystania
O Portalu
Napisz do nas
Reklama / Advertising
Pomoc
Logowanie
Użytkownik

Hasło

Zapamiętaj
Przypomnienie hasła
Konto? Zarejestruj się!
Dodaj do ulubionych
 
 
Banner
Strona główna arrow Wiadomości arrow Wiadomości arrow Wolnoć Tomku w (nie)swoim domku?
Wolnoć Tomku w (nie)swoim domku? E-mail


Kiedy na emigracji spotka się dwóch Polaków, najpierw padnie pytanie „skąd jesteś”, potem: „co robisz i ile zarabiasz”, aż wreszcie – „gdzie mieszkasz?”. Anegdoty o warunkach, w jakich przyszło nam mieszkać na początku emigracyjnej przygody, do dziś są stałym zestawem imprezowo-towarzyskich rozmów. Zagrzybione ściany, rozpadające się meble, landlord składający niespodziewane wizyty w niedzielę rano czy kłopoty z odzyskaniem depozytu to historie, z jakimi zetknęło się wielu z nas. Z czego jednak niewiele osób zdaje sobie sprawę, to istnienie Threshold – instytucji powołanej dla obrony interesów wynajmujących i ochrony ich praw przed nieuczciwymi właścicielami lokali. Porad w języku polskim udziela tam Paulina Meger. 

- Od niedawna irlandzka organizacja Threshold, zajmująca się sprawami związanymi z wynajmem lokali, zatrudnia w swoich szeregach Polkę. Skąd Pani obecność w Threshold?

Chociaż Threshold działa w Irlandii od 30 lat, jego pracownicy po raz pierwszy zwrócili uwagę na znaczny wzrost zapotrzebowania na ich pomoc wśród cudzoziemców w latach 2004-2005. Raport opublikowany w 2006 roku szacował odsetek osób kontaktujących się z naszym oddziałem w Dublinie, a nie będących obywatelami Irlandii, na 30%. Jedna piąta wszystkich klientów nie mówiła w ogóle po angielsku; najliczniejszą grupą emigrantów mających problemy związane z wynajmem mieszkania są niezmiennie od kilku lat Polacy. Aby móc jeszcze efektywniej pomagać swoim klientom, Threshold postanowił zatrudnić osobę mówiącą biegle po polsku.

- Wydaje się jednak, iż wciąż niewielu Polaków zdaje sobie sprawę, iż istnieje instytucja, powołana do obrony ich praw w konflikcie z nieuczciwym landlordem. Czym się Państwo zajmujecie?

Threshold jest organizacją non-profitową, co oznacza, że nie pobiera opłat za swoje usługi. Mamy oddziały w Dublinie, Cork, Limerick i Galway; największy z nich – dubliński – składa się z kilku działów: Advice Team (Doradztwo), Advocacy Team (Oddział Prawny), Fundraising (Pozyskiwanie Funduszy), Access Housing Unit (Oddział dla Osób Zagrożonych Bezdomnością). Doradzamy jak rozwiązywać bieżące problemy pomiędzy landlordami/agencjami a mieszkańcami, w szczególności dotyczące napraw, warunków mieszkalnych, umów, praw i obowiązków, ogólnych przepisów prawnych. Pomagamy odzyskiwać depozyty i składać wnioski do Wydziału ds. Wynajmu Lokali Prywatnych (Private Residential Tenancies Board). Bezpłatnie reprezentujemy mieszkańców w sądzie i oferujemy profesjonalną pomoc naszych doradców i prawników.

- Z jakimi zatem sprawami najczęściej zgłaszają się Polacy? Czy problemy z odzyskaniem depozytu wciąż stanowią największy procent zgłaszanych spraw?

Istotnie, zwroty depozytu należą do najczęstszych problemów, z jakimi zwracają się do mnie Polacy. Proces odzyskania kaucji jest dość skomplikowany i czasami przez nieuwagę bądź niewiedzę bardzo łatwo go stracić. Dlatego też tak ważne jest, aby każdy wynajmujący dokładnie zapoznał się z treścią umowy, którą podpisuje i wiedział, co zrobić aby w momencie wyprowadzki odzyskać całość (lub znaczną część) depozytu. Do innych zgłaszanych do mnie spraw należą warunki mieszkalne - grzyb, wilgoć, cieknące krany, robactwo, nieszczelne dachy – to tylko niektóre ze zgłaszanych problemów. Dodatkowo zdarzają się informacje o nielegalnych wynajmach, nielegalnych wypowiedzeniach umów, łamaniu praw przez landlordów. Ile ludzi, tyle problemów.

- Threshold cieszy się dużym zaufaniem wśród Irlandczyków, a interwencja przedstawicieli Państwa instytucji pomogła zażegnać już wiele konfliktów na linii landlord-lokator. Jak zwykle wygląda procedura rozwiązywania spornych spraw?

Od momentu zgłoszenia problemu do Threshold, rozpoczyna się współpraca pomiędzy konsultantem i mieszkańcem; przebiega ona na trzech etapach:
1. pracownik udziela porad i informuje, jak mieszkaniec powinien rozwiązać zaistniały problem;
2. konsultant kontaktuje się w imieniu klienta z landlordem / agentem;
3. mieszkaniec wraz z pomocą Threshold wnosi sprawę do sądu PRTB.
Każdy, kto ma jakiś problem z mieszkaniem może kontaktować się z nami telefonicznie, e-mailowo lub osobiście.

- Czy jednak lokator nie występuje zwykle na z gruntu przegranej pozycji: zagrzybione ściany, cieknący zlew i niezapowiedziane wizyty landlorda zwykle kończą się szantażem: „Jeśli się nie podoba, zawsze możecie się wyprowadzić”. Tymczasem wynajęcie ładnego mieszkania w dobrej okolicy często graniczy z cudem. Jak bronić się w tego typu sytuacjach?

Aby zapewnić sobie legalne i spokojne mieszkanie, należy już podczas tzw. „viewing” – ów upewnić się, że spełnia ono podstawowe standardy. Kolejnym krokiem jest podpisanie umowy z landlordem lub agentem i upewnienie się, komu będzie płacony czynsz. Tylko wpłaty za czynsz  przekazywane landlordowi lub agencji gwarantują uzyskanie statusu mieszkańca („tenant”) oraz ochronę przez Residential Tenancies Act 2004. Osoby, które płacą czynsz współmieszkańcom, są podnajmującymi („licensees”) i niestety wyżej wspomniany akt się do nich nie odnosi. Mieszkańcy mają bardzo wiele praw, więc w razie jakichkolwiek kłopotów mogą powołać się na te najważniejsze zamieszczone na stronie Private Residential Tenancies Board (www.prtb.ie).  

- Wielu z nas zapewne doświadczyło sytuacji, kiedy poszukując mieszkania, musieliśmy przejść swoisty „casting” – to landlord czy agent nieruchomości decydował, kierując się sobie znanymi kryteriami, kto ostatecznie otrzyma klucze do mieszkania. Z tego też powodu niekiedy Polacy odsyłani są z kwitkiem, bowiem zakłada się, iż wynajęcie mieszkania emigrantom jest bardziej ryzykowne. Czy  tego typu dyskryminacyjne praktyki warto do Państwa zgłaszać, czy złożyć je na karb zasad wolnego rynku?

Ani landlord, ani agent nie mają prawa dyskryminować przyszłych potencjalnych mieszkańców ze względu na płeć, wiek, stan cywilny, warunki rodzinne, religię, orientację seksualną, niepełnosprawność czy narodowość. Jest to sprzeczne z założeniami Ustawy o Równouprawnieniu (Equal Status Act), dlatego też osoby, które czują, że padły ofiarami dyskryminacji powinny skontaktować się z najbliższym oddziałem Threshold.

Paulina Mager, polskojęzyczna konsultantka w Threshold. Jest magistrem Nauk Europejskich, w Szkocji studiowała na kierunku Media, Culture and Society. W Dublinie mieszka od czerwca 2007. Jak sama twierdzi, wybór Irlandii był dość spontaniczny: „po pobycie w Londynie i Dundee (Szkocja) postanowiłam sprawdzić, jak się żyje na drugiej wyspie”. Kontakt: tel: 01 635 36 04, email:

 

<Poprzednia   Następna>
 

Tysiące ofert pracy z całej Irlandii!
Najnowsze ogłoszenia
Stół Gucci
Sprzedam (16.01.2018)
Sprzatanie aparatamentow booking
Usługi (16.01.2018)
Kanapa Lisa
Sprzedam (09.01.2018)
Polskie Centrum Odszkodowań - Twój partner w każdym wypadku
Usługi (08.01.2018)
Kanapa Nevada
Sprzedam (02.01.2018)


 
= Ogłoszenie ze zdjęciem
Ostatnio na forum:
1: ANKIETA - Odbiór mediów polonijnych w Irlandii by evelynkie
2: Odp:Szukam księgowej lub biura księgowego w Irlandii by orlabenson1
3: wymiana starej waluty na euro by arthrawn76
4: Jak wam się wiedzie? by bsos13
5: przedtreningówka dla żony by kwauuel
Wiadomości różne
Newsy: Biznes, IT
Mamy wysokie noty!

STRONA NA PIĄTKĘ! w Interia.pl
CZTERY GWIAZDKI! w Onet.pl
DOBRA STRONA! w Gwiazdor.pl