|
Za każdym razem, gdy bezpoÅ›rednio stykam siÄ™ z ludzkÄ… zawiÅ›ciÄ… - szokuje mnie to. Kompletnie nie potrafiÄ™ siÄ™ do tego przyzwyczaić na poziomie ogólnoludzkiego odczuwania. Wiem czym jest zawiść, jak siÄ™ objawia, czym jest uwarunkowana, ale to nie wystarcza by jÄ… zrozumieć, stojÄ…c przed niÄ… twarzÄ… w twarz. Szczególnie, że zazwyczaj dopada znienacka. Jak już mój pierwszy szok z powodu zetkniÄ™cia siÄ™ z zawiÅ›ciÄ… zmaleje, to moje myÅ›li ogarnia zdziwienie, że ktoÅ› nadal w ten sposób postÄ™puje. Szczególnie, że póÅ‚ki ksiÄ™garÅ„ i bibliotek, uginajÄ… siÄ™ od literatury poradnikowej z zakresu psychologii, psychoedukacji czy motywacji, w których można przeczytać wiele interesujÄ…cych myÅ›li o wÅ‚asnym samorozwoju.

PiszÄ™ Ci dzisiaj o tym, ponieważ zawiść, wcale nie jest takim rzadkim uczuciem, jakby mogÅ‚o siÄ™ wydawać. I co dziwi, to fakt, że doskwiera ona w kraju, w którym zdecydowana wiÄ™kszość ludzi deklaruje nie czynić drugiemu, co jemu niemiÅ‚e. Zawiść to nic innego, jak poczucie dyskomfortu, które powstaje wtedy, gdy dana jednostka obserwuje u innych cechy czy przedmioty, których jakość nie dorównuje poziomowi, który sama posiada. W zawiÅ›ci dana osoba chce posiadać to, co ma inny albo życzy drugiemu, aby byÅ‚ tego pozbawiony. To bardzo destruktywne uczucie, ponieważ zamiast koncentrować siÄ™ na pozytywnych uczuciach taki czÅ‚owiek zaÅ›mieca swój umysÅ‚ zÅ‚ymi myÅ›lami. Operuje kategoriami wÅ‚asnego braku, obwinianiu innych za swoje niepowodzenia, czy dorabianiu do tego "racjonalnych" wytÅ‚umaczeÅ„. Zapewne znane Ci jest powiedzenie "jeÅ›li wejdziesz miÄ™dzy wrony, musisz krakać tak jak one". OczywiÅ›cie nie zachÄ™cam CiÄ™ do tego, ale chcÄ™ zobrazować ten mechanizm w sferze myÅ›li - jeÅ›li w ferwor myÅ›li negatywnych, wejdzie myÅ›l pozytywna, najprawdopodobniej zamieni siÄ™ na negatywnÄ…. Bo taki wÅ‚aÅ›nie wzorzec jest utrwalony w umyÅ›le danego czÅ‚owieka - myÅ›lenie negatywnymi kategoriami. Szkody, jakie z takiej postawy wynikajÄ… sÄ… bardzo duże, ponieważ negatywne uczucia sÄ… bardzo destruktywne dla stanu ducha. A im wiÄ™cej w ten sposób siÄ™ myÅ›li, tym trudniej, później przezwyciężyć ten typ myÅ›lenia. Na pewno wiesz o czym mówiÄ™ - albo na bazie wÅ‚asnych doÅ›wiadczeÅ„, albo obserwujÄ…c innych. KtoÅ› szuka u Ciebie odpowiedzi, a gdy jÄ… podajesz dowiadujesz siÄ™, że "nie, to siÄ™ nie uda. Gdybym miaÅ‚ XXX, albo byÅ‚ YYYY, to może, ale mnie, to jednak nie...". Co oczywiÅ›cie nie przeszkadza mu wynajdować coraz bardziej interesujÄ…ce wymówki lub usprawiedliwiania wÅ‚asnych zachowaÅ„, czy wrÄ™cz tworzenia caÅ‚ych ideologii. Jak widzisz, zawiść to bardzo kreatywne uczucie. Niestety tylko dla ciemnej strony mocy. Jak uchronić siÄ™ przed zawiÅ›ciÄ…? - odpowiedź nasuwa siÄ™ sama i wydaje siÄ™ taka prosta - nie czyÅ„ drugiemu co Tobie nie miÅ‚e. Ale czy faktycznie jest to proste? :) Moim ulubionym podejÅ›ciem do życiowych zmian jest "ZACZNIJ OD SIEBIE". Bo w trakcie rozwoju osobistego, każdy z nas na przestrzeni swojego życia, zawsze znajdzie w sobie coÅ›, co można ulepszyć. I na tym trzeba siÄ™ koncentrować. ZmianÄ™ Å›wiata zacząć od siebie, od swoich przekonaÅ„, nastawienia, podejÅ›cia do życia i innych ludzi. To praca na caÅ‚e życie. W dodatku sumiennie wykonywana, nie pozostawi wolnego czasu, na taplanie siÄ™ w zawiÅ›ci. Na koniec dobra wiadomość - okazuje siÄ™ też, że odczuwanie uczucia zawiÅ›ci, może mieć też pozytywne konsekwencje :) Ale tylko wtedy, gdy to uczucie staje siÄ™ mobilizujÄ…cym Å›rodkiem dopingujÄ…cym do zwiÄ™kszania wÅ‚asnych wysiÅ‚ków na drodze do swojej doskonaÅ‚oÅ›ci. Aneta StyÅ„ska www.psychorada.pl |