Panel logowania
logowanie
Dział download
pobierz
Linki
linki
Forum
forum
Publikuj własne teksty
publikuj
Galerie
galerie
Filmy
filmy
Kartki
kartki
Ogłoszenia
ogłoszenia
Pogoda
pogoda
Strony i blogi
strony/blogi
Poczta
poczta 15gb
REKLAMA / ADVERTISING
>>> OFERTY PRACY FAS
Tłumacz / Słownik PL~EN
Menu główne:
Strona główna
Wiadomości
Wydarzenia
Felietony, porady
Forum
Blogi
Dublin i Irlandia
Przed wyjazdem...
Do załatwienia
Praca
Oferty pracy FAS
Mieszkanie
Transport
Prawo jazdy
Ważne namiary
Partnerzy
Szukaj w serwisie
Zasady korzystania
O Portalu
Napisz do nas
Reklama / Advertising
Pomoc
Logowanie
Użytkownik

Hasło

Zapamiętaj
Przypomnienie hasła
Konto? Zarejestruj się!
Dodaj do ulubionych
 
 
Banner
Strona główna arrow Wiadomości arrow Wiadomości arrow Z klientem tylko po angielsku
Z klientem tylko po angielsku E-mail


Coraz więcej osób narzeka, że pracodawca zakazał im mówić po polsku w miejscu pracy. Skarżą się zarówno pracownicy magazynów, jak i restauracji. Sprawdziliśmy, czy i w jakich okolicznościach można otrzymać taki zakaz.

Coraz częściej wśród polskich pracowników słyszymy dyskusje na temat tego, czy pracodawca postąpił właściwie zakazując im rozmowy w języku polskim. - W naszej firmie na 250 osób, prawie połowa to Polacy - mówi Karolina z Dublina. - Zajmujemy się sprawami finansowymi i często wymieniamy z koleżankami poglądy przy biurkach. Niedawno menadżerka naszego działu oświadczyła, że nie możemy rozmawiać po polsku bo jej to przeszkadza. Nie wiem czy miała takie prawo, ale nagle zrobiło się nieprzyjemnie. Nie znam wszystkich słów angielskich z branży finansowej i mam problem, żeby zapytać o rozwiązanie. Nie wiem, czy takie zakazywanie jest zgodne z prawem.

Osób z podobnymi problemami jest znacznie więcej. Do związków zawodowych SIPTU zgłaszają się najczęściej osoby z cateringu i restauracji. Im również zabroniono rozmawiać po polsku. - W tym przypadku pracodawca ma prawo wymagać posługiwania się językiem angielskim - mówi Barnaba Dorda, polski przedstawiciel SIPTU. - Pracownicy mają kontakt z klientami firmy musza posługiwać się językiem zrozumiałym dla klientów. To kwestia kultury i szacunku dla klientów firmy. Językiem urzędowym w Irlandii jest język angielski i irlandzki, a nie polski. Kwestia zakazu dla pracowników, którzy siedzą w magazynie lub biurze, w którym nie mają kontaktu z klientami jest dyskusyjna. Wyobraźmy sobie sytuację, że dwie Irlandki rozmawiają w Gaelic, a trzecia zakazuje im rozmowy, bo nie zna tego języka. Nie ma prawa tego robić. Podobnie jest z rozmowami po polsku.

W wielu przypadkach zakazy rozmów po polsku są konsekwencją zachowania samych Polaków w miejscu pracy. - To od pracowników zależy jaka będzie atmosfera w pracy - mówi Barnaba Dorda. - Jeżeli uważamy, że zakaz rozmów jest dla nas krzywdzący, poprośmy o taki zakaz na piśmie. Wówczas możemy się z tym udać do Inspekcji Pracy i walczyć o swoje prawa. Wtedy to pracodawca będzie musiał udowodnić, że miał prawny powód, żeby zabronić rozmów po polsku.

Marcin Klinkosz
"Nasz Głos"

Inspekcja pracy
Strona: www.employementrights.ie
Infolinia: 1890 80 80 90

 

<Poprzednia   Następna>
 

Tysiące ofert pracy z całej Irlandii!
Najnowsze ogłoszenia
Stół Gucci
Sprzedam (16.01.2018)
Sprzatanie aparatamentow booking
Usługi (16.01.2018)
Kanapa Lisa
Sprzedam (09.01.2018)
Polskie Centrum Odszkodowań - Twój partner w każdym wypadku
Usługi (08.01.2018)
Kanapa Nevada
Sprzedam (02.01.2018)


 
= Ogłoszenie ze zdjęciem
Ostatnio na forum:
1: ANKIETA - Odbiór mediów polonijnych w Irlandii by evelynkie
2: Odp:Szukam księgowej lub biura księgowego w Irlandii by orlabenson1
3: wymiana starej waluty na euro by arthrawn76
4: Jak wam się wiedzie? by bsos13
5: przedtreningówka dla żony by kwauuel
Wiadomości różne
Newsy: Biznes, IT
Mamy wysokie noty!

STRONA NA PIĄTKĘ! w Interia.pl
CZTERY GWIAZDKI! w Onet.pl
DOBRA STRONA! w Gwiazdor.pl