Panel logowania
logowanie
Dział download
pobierz
Linki
linki
Forum
forum
Publikuj własne teksty
publikuj
Galerie
galerie
Filmy
filmy
Kartki
kartki
Ogłoszenia
ogłoszenia
Pogoda
pogoda
Strony i blogi
strony/blogi
Poczta
poczta 15gb
REKLAMA / ADVERTISING
>>> OFERTY PRACY FAS
Tłumacz / Słownik PL~EN
Menu główne:
Strona główna
Wiadomości
Wydarzenia
Felietony, porady
Forum
Blogi
Dublin i Irlandia
Przed wyjazdem...
Do załatwienia
Praca
Oferty pracy FAS
Mieszkanie
Transport
Prawo jazdy
Ważne namiary
Partnerzy
Szukaj w serwisie
Zasady korzystania
O Portalu
Napisz do nas
Reklama / Advertising
Pomoc
Logowanie
Użytkownik

Hasło

Zapamiętaj
Przypomnienie hasła
Konto? Zarejestruj się!
Dodaj do ulubionych
 
 
Banner
Strona główna arrow Wiadomości arrow Wiadomości arrow Politycy są dla nas
Politycy są dla nas E-mail


Mówi się, że zjawisko emigracji jest o tyle nieopisywalne, iż nie opiera się na żadnych wcześniejszych wzorcach. Z drugiej jednak strony, w życiu każdej emigracyjnej społeczności wyróżnić można kilka kolejnych, następujących po sobie etapów – najpierw tworzą się nieformalne stowarzyszenia, powstają etniczne sklepy i kościoły, tuż po nich na rynku debiutuje emigracyjna prasa, by wreszcie móc znaleźć swoich ziomków w różnego typu instytucjach i urzędach. Obecnie, zdaje się, wkraczamy w kolejny etap naszej przygody – oto emigranci dostrzeżeni zostali jako poważna siła polityczna. Czy i dlaczego powinniśmy skorzystać z tej szansy – tłumaczy Viola Di Bucchianico z rządzącej partii Fianna Fáil.

- O ile mi wiadomo, jako dziennikarka i kulturoznawczyni, nie miałaś dotychczas bezpośrednio do czynienia  z wielką polityką. Tymczasem w końcu ubiegłego roku zadebiutowałaś w strukturach Fianna Fáil jako oficer odpowiedzialna za kontakty z mniejszościami, w tym głównie z Polakami. Czy praca w partii była Twoim celem przyjazdu do Irlandii?

- Ależ skąd – przyjechałam tutaj trzy lata temu. W 2006 roku podjęłam studia na kierunku Nacjonalizm i Konflikty Etniczne w UCD. Moim projektem dyplomowym była praca na temat "Politycznego znaczenia emigracji polskiej do Irlandii". Zbierając materiały do pracy magisterskiej nawiązałam kontakt z Fianna Fáil, co w efekcie zaowocowało pracą dla tej partii.

- Jakie zatem polityczne znaczenie ma emigracja Polaków do Irlandii?

- Jako największa z mniejszości narodowych, przez irlandzkich polityków postrzegani jesteśmy jako bardzo ważna siła polityczna. Niestety, my Polacy nie zawsze zdajemy sobie sprawę z przysługujących nam praw i możliwości – mało kto wie, że w Irlandii politycy przede wszystkim służą obywatelom i wiele naszych problemów mógłby nam pomóc rozwiązać lokalny radny czy nasz przedstawiciel w parlamencie. Dlatego tak ważny jest udział Polaków w przyszłorocznych wyborach samorządowych. Będziemy wówczas mogli nie tylko głosować w swoich okręgach wyborczych, ale również wystawić własnych kandydatów. Polski reprezentant we władzach samorządowych może przysłużyć się całej społeczności, a udział Polaków w polityce będzie ważnym sygnałem naszej obecności w tym kraju.

- Jakie wymogi należy spełnić, by móc głosować? I przede wszystkim, jakie wymagania stawiane są potencjalnym kandydatom – czy każdy Polak może ubiegać się o fotel radnego?

- W przyszłorocznych wyborach samorządowych udział mogą wziąć wszyscy, którzy są pełnoletni i są rezydentami Irlandii. Tym samym Polacy, mieszkający w Irlandii w dniu wyborów, mogą oddać swój głos. O czym jednak należy pamiętać, to specyficzny system wyborczy - tutaj głosujący zadbać muszą o zgłoszenie się do Rejestru Wyborców (Register of Electors). Termin zgłoszeń upływa 25 listopada tego roku, dlatego tak ważne jest, by Polacy pamiętali o zarejestrowaniu się.

- Gdzie można dokonać rejestracji?

- Zgłoszenie się do Rejestru Wyborców jest bardzo łatwe i nic nas nie kosztuje. Wystarczy wypełnić kartę wyborcy, podając swoje dane osobowe i adres. Formularze rejestracji przedwyborczej dostępne są w urzędach pocztowych, bibliotekach, siedzibach City Council, bądź County Council lub Town Council. Wypełniony formularz bezpłatnie należy odesłać, później zaś warto sprawdzić, czy nasze dane są już w systemie za pośrednictwem strony www.CheckTheRegister.ie.

- Kiedy już się zarejestrujemy, przychodzi pytanie – na kogo głosować? Kto może kandydować i czy partia Fianna Fáil wystawi polskich kandydatów do wyborów samorządowych?

- Prawo wyborcze dotyczy wszystkich, którzy ukończyli 18. rok życia. Kandydatem w wyborach samorządowych może być osoba pełnoletnia będąca rezydentem Irlandii. Kandydat nie musi posiadać obywatelstwa irlandzkiego. Moim zadaniem w partii jest zachęcanie Polaków do większej aktywności w życiu politycznym Irlandii. Staram się również wyszukiwać osoby, które chciałyby kandydować i reprezentować swoich rodaków w wyborach lokalnych w 2009 roku. Oczywiście, nie mogę zdradzać wszystkich szczegółów, ale mamy już kilka osób, które zdecydowały się kandydować.

- Kim są Wasi kandydaci?

- Nie wdając się w szczegóły, mogę zdradzić, iż jedną z naszych kandydatek jest dziewczyna, która bardzo aktywnie działa w organizacjach społecznych na terenie County Cork. Osoba ta pracuje na rzecz lokalnej społeczności, nie tylko polskiej, bierze udział w wielu projektach i posiada dobre zaplecze, jeśli chodzi o doświadczenie i kontakty w tego typu pracy. Kandydatem może zostać każdy, ale najlepiej, by była to osoba, która już sprawdziła się w roli lidera – pracowała w organizacjach służących Polakom, cieszy się szacunkiem lokalnej społeczności, zna jej problemy i potrzeby, jest rozpoznawalna i ludzie mają do niej zaufanie. Chodzi o to, by kandydat miał już ugruntowaną pozycję wśród swoich potencjalnych wyborców, by nie pojawił się znikąd.

- Jeżeli taki aktywista zdecyduje się kandydować, czy partia wspiera go w tych działaniach?

- Oczywiście! Wstępując w struktury partii, zyskujemy pomoc zarówno w zakresie szkoleń, jak poprowadzić kampanię wyborczą, przez wsparcie osób ze sztabów wyborczych, polityków Fianna Fáil, po druk ulotek i plakatów wyborczych. Należy jednak pamiętać, że każdy potencjalny kandydat powinien zacząć budować swoją 'markę' wśród lokalnej społeczności na długo przed wyborami. 

- A jak oceniasz realne szanse Polaków na wygraną w wyborach samorządowych? Czy dla Irlandii to jednak nie za wcześnie, by dopuścić emigrantów o władzy, choćby na poziomie lokalnym?

- Wręcz przeciwnie, lokalni politycy zachęcają Polaków do czynnego udziału w tych wyborach. Należy pamiętać, że – patrząc na wyniki poprzednich wyborów samorządowych – o wygranej danego kandydata w określonych okręgach zadecydowało niekiedy 'tylko' kilkaset głosów. Jeżeli Polacy wystawią swojego kandydata do rady miasta w niewielkich miejscowościach, gdzie zamieszkują duże skupiska naszych rodaków, jest duża szansa, że taki kandydat wejdzie do struktur City Council czy Town Council. A Polak w zarządzie władz miasta będzie miał znacznie większą siłę głosu, którą wykorzystać będzie mógł dla poprawy warunków pracy i życia całej polskiej społeczności – tutaj radni mają bardzo duży wpływ na politykę, decydują o sprawach związanych m.in.: z edukacją, opieką zdrowotną, transportem publicznym, mieszkalnictwem, ochroną środowiska, rozwojem miasta czy bezpieczeństwem na ulicach. Oczywiście, są kwestie czy problemy, które w większym stopniu dotyczą społeczności polskiej niż samych Irlandczyków ale jest też wiele spraw, które są ważne dla wszystkich mieszkańców danego miasta. W Irlandii wyborcy mogą zgłaszać się do swoich radnych bądź TDs - tutaj lokalni politycy mogą nam pomóc znacznie szybciej dotrzeć do władz odpowiedzialnych za zmianę tej sytuacji. To niesamowite, że każdy obywatel może przyjść do biura swojego posła czy radnego i domagać się pomocy w swojej sprawie. Jeśli nie bezpośrednio, to poprzez sieć swoich kontaktów, nasi samorządowcy mogą interweniować w naszej sprawie. Tym samym polski radny, znając i rozumiejąc problemy rodaków byłby w stanie łatwiej i szybciej działać w sprawach ich dotyczących. Polski głos w lokalnym samorządzie byłby głosem całej społeczności.

- Innymi słowy, teraz przyszedł czas na Polaków w polityce?

- Zdecydowanie tak! Liczę na to, że Polacy skorzystają z tej możliwości, by bardziej aktywnie włączyć się do życia politycznego Irlandii i poprzeć swoich kandydatów w wyborach samorządowych.

- Dziękuję za rozmowę.

Rozmawiała: Anna Paś

Viola Di Bucchianico,  lat 31, w Irlandii mieszka od 2005 roku. Ukończyła dziennikarstwo na Wydziale Zarządzania i Komunikacji Społecznej Uniwersytetu Jagiellońskiego oraz kulturoznawstwo (specjalność: Stosunki Etniczne i Migracje Międzynarodowe) w Instytucie Studiów Polonijnych i Etnicznych Wydziału Studiów Międzynarodowych i Politycznych UJ. W Irlandii studiowała na kierunku Nationalism and Ethno-Communal Conflict, School of Politics and International Relations UCD. W Fianna Fáil pełni rolę oficer ds. Integracji. Kontakt:

 

 

 

 

<Poprzednia   Następna>
 

Tysiące ofert pracy z całej Irlandii!
Najnowsze ogłoszenia
Stół Gucci
Sprzedam (16.01.2018)
Sprzatanie aparatamentow booking
Usługi (16.01.2018)
Kanapa Lisa
Sprzedam (09.01.2018)
Polskie Centrum Odszkodowań - Twój partner w każdym wypadku
Usługi (08.01.2018)
Kanapa Nevada
Sprzedam (02.01.2018)


 
= Ogłoszenie ze zdjęciem
Ostatnio na forum:
1: ANKIETA - Odbiór mediów polonijnych w Irlandii by evelynkie
2: Odp:Szukam księgowej lub biura księgowego w Irlandii by orlabenson1
3: wymiana starej waluty na euro by arthrawn76
4: Jak wam się wiedzie? by bsos13
5: przedtreningówka dla żony by kwauuel
Wiadomości różne
Newsy: Biznes, IT
Mamy wysokie noty!

STRONA NA PIĄTKĘ! w Interia.pl
CZTERY GWIAZDKI! w Onet.pl
DOBRA STRONA! w Gwiazdor.pl