Panel logowania
logowanie
Dział download
pobierz
Linki
linki
Forum
forum
Publikuj własne teksty
publikuj
Galerie
galerie
Filmy
filmy
Kartki
kartki
Ogłoszenia
ogłoszenia
Pogoda
pogoda
Strony i blogi
strony/blogi
Poczta
poczta 15gb
REKLAMA / ADVERTISING
>>> OFERTY PRACY FAS
Tłumacz / Słownik PL~EN
Menu główne:
Strona główna
Wiadomości
Wydarzenia
Felietony, porady
Forum
Blogi
Dublin i Irlandia
Przed wyjazdem...
Do załatwienia
Praca
Oferty pracy FAS
Mieszkanie
Transport
Prawo jazdy
Ważne namiary
Partnerzy
Szukaj w serwisie
Zasady korzystania
O Portalu
Napisz do nas
Reklama / Advertising
Pomoc
Logowanie
Użytkownik

Hasło

Zapamiętaj
Przypomnienie hasła
Konto? Zarejestruj się!
Dodaj do ulubionych
 
 
Banner
Strona główna arrow Felietony, porady arrow Felietony, porady arrow Pyskówki, namioty i zaciskanie pasa
Pyskówki, namioty i zaciskanie pasa E-mail


7 maja Brian Cowen objął rządy w Irlandii. W jego rodzinnym mieście, Tullamore przywitano owacyjnie jego nominację na premiera. Czego można się spodziewać po nowym premierze? Swojski chłopak, ludzki jak jego poprzednik, czy zimny, wyrachowany polityk? Podczas ostatniej debaty w parlamencie wykazał, że nie jest mu obce wulgarne lżenie swoich przeciwników1. Cowen zaprzecza, że słowa były skierowane do opozycji i przeprasza.

Brian Cowen, z wykształcenia prawnik, to na pewno doświadczony polityk. Zastąpił swojego ojca w parlamencie, wygrywając w 1984 wybory uzupełniające po jego śmierci, opuszczając tym samym swoje Radę Hrabstwa Offaly, w której do tej pory zasiadał. W okresie rządów Fianna Fail miał okazję być kilkakrotnie ministrem. Przez rok kierował resortem pracy, by później stanąć na czele ministerstwa transportu, energii i komunikacji.

Kiedy ponownie Fianna Fail objęła rządy w 1997 r. – kierował 3 lata ministerstwem zdrowia, a później ministerstwem spraw zagranicznych. W 2004 objął tekę ministra finansów i sprawował tę funkcję aż do 7 maja, kiedy to stosunkiem głosów 88 do 76 został wybrany nowym premierem Irlandii. Zdaje się więc być jedną z najbardziej odpowiednich osób na najważniejsze stanowisko w państwie, mało kto może bowiem poszczycić się tak bogatym doświadczeniem.

Publicyści polityczni wskazują, że pomimo tego bogactwa, trudno było sprecyzować program polityczny jakim kierowałby się nowy premier. Do tej pory bowiem był zadowolonym z siebie ministrem i wiernym przyjacielem Bertiego Aherna, którego niejednokrotnie bronił zażarcie w debatach parlamentarnych. Związki zawodowe podchodziły doń ostrożnie, bo nie bywał im przychylny. Tymczasem w inauguracyjnej mowie w parlamencie przedstawił coś, co zdaniem dziennikarzy może w końcu uchodzić za jego polityczne credo. Opowiedział się wyraźnie za modelem „społecznej gospodarki rynkowej”. Podkreślił, że owszem, gospodarka rynkowa jako taka stanowi fundament dobrze rozwijającego się społeczeństwa, ale nie zawsze wszyscy czerpią korzyści z niej płynące. I stąd trzeba wyrównywać szanse, żeby każdemu stworzyć możliwości.

Opisując te kwestie i założenia swojej polityki premier powołał się na książkę „40 odcieni zieleni” a którą określił jako „doskonałą”. Nic nie byłoby w tym specjalnie zaskakującego, gdyby nie to, że książka została napisana przez Desa Geraghty’ego, byłego przewodniczącego największego związku zawodowego w Irlandii. W książce tej autor podkreśla, że Irlandia miast być zadowolona ze wzrostu gospodarczego, powinna zmierzać do wykorzystania swojego potencjału ekonomicznego dla zbudowania kraju przyjaznego obywatelom i środowisku naturalnemu. Autor atakuje też globalną gospodarkę rynkową i tzw. bolkeinstainowską formułę Dyrektywy Usługowej, a która była forsowana przez kolegę partyjnego Cowena, Charliego McCreevy’ego2.  

Czy powołanie się na socjalistę Geraghty’ego to nie próba przypochlebienia się związkom, albo pewnej części społeczeństwa, która w tej chwili szuka sobie miejsca na scenie politycznej do zagospodarowania? I czy nie jest też aby zręczny manewr w przededniu głosowania nad Traktatem Lizbońskim i rozpoczęciem rozmów trójstronnych z udziałem organizacji pracodawców i związków zawodowych? Czy za słowami pójdą czyny? Na pewno nowy premier zaczyna bardzo wyraźnie swoje rządy, od znaczących gestów – wycofał się z obiecanych podwyżek dla swoich ministrów i pokazuje jak zaciskać pasa. Z dorocznych słynnych wyścigów konnych w Galway wycofał równie słynny namiot swojej partii, w którym najprzedniejsi przedsiębiorcy mogli się spotykać z poprzednimi rządzącymi.

To maskarada czy konsekwentne realizowanie nowych założeń? Jak zwykle możemy zdać się na czas i poczekać.

Barnaba F. Dorda, Związki zawodowe SIPTU, email:

Foto: Julien Behal/PA

1 Za Irish Times z 23 maja 2008: “Bring in those people and get a handle on it,”- Mr Cowen can be heard saying. “You know all those fuckers”.
2 Projekt dyrketywy nazwanej od swego pomysłodawcy bolkeinseinowską zakładał zniesienie wszelkich barier dla przepływu usług na rynkach wewnętrznych Unii Europejskiej. Spotkał się z ostrą krytyką europejskich związków zawodowych, które przestrzegały przed tzw. zagrożeniem ‘dumpingiem socjalnym’.

 

<Poprzednia   Następna>
 

Tysiące ofert pracy z całej Irlandii!
Najnowsze ogłoszenia
Kurier Polska - Irlandia - Polska
Usługi (23.11.2017)
Meble kuchenne
Sprzedam (21.11.2017)
Narożnik Calia
Sprzedam (21.11.2017)
Kurier Irlandia-Polska
Drobne (18.11.2017)
Poszukiwany kierowca w piekarni
Dam pracę (16.11.2017)


 
= Ogłoszenie ze zdjęciem
Ostatnio na forum:
1: ANKIETA - Odbiór mediów polonijnych w Irlandii by evelynkie
2: Odp:Szukam księgowej lub biura księgowego w Irlandii by orlabenson1
3: wymiana starej waluty na euro by arthrawn76
4: Jak wam się wiedzie? by bsos13
5: przedtreningówka dla żony by kwauuel
Wiadomości różne
Newsy: Biznes, IT
Mamy wysokie noty!

STRONA NA PIĄTKĘ! w Interia.pl
CZTERY GWIAZDKI! w Onet.pl
DOBRA STRONA! w Gwiazdor.pl