Panel logowania
logowanie
Dział download
pobierz
Linki
linki
Forum
forum
Publikuj własne teksty
publikuj
Galerie
galerie
Filmy
filmy
Kartki
kartki
Ogłoszenia
ogłoszenia
Pogoda
pogoda
Strony i blogi
strony/blogi
Poczta
poczta 15gb
REKLAMA / ADVERTISING
>>> OFERTY PRACY FAS
Tłumacz / Słownik PL~EN
Menu główne:
Strona główna
Wiadomości
Wydarzenia
Felietony, porady
Forum
Blogi
Dublin i Irlandia
Przed wyjazdem...
Do załatwienia
Praca
Oferty pracy FAS
Mieszkanie
Transport
Prawo jazdy
Ważne namiary
Partnerzy
Szukaj w serwisie
Zasady korzystania
O Portalu
Napisz do nas
Reklama / Advertising
Pomoc
Logowanie
Użytkownik

Hasło

Zapamiętaj
Przypomnienie hasła
Konto? Zarejestruj się!
Dodaj do ulubionych
 
 
Banner
Strona główna arrow Wiadomości arrow Wiadomości arrow Kłopoty
Kłopoty E-mail


21 marca 2008 roku minęło dziesięć lat od podpisania Porozumienia Wielkopiątkowego będącego częścią trudnego i żmudnego procesu pokojowego w Irlandii Północnej. Porozumienie zakończyło jeden z najkrwawszych konfliktów we współczesnej Europie, w ramach którego śmierć poniosły tysiące osób. W okresie Kłopotów świat z przerażeniem obserwował, jak wielkie spustoszenie czynić może nienawiść, każąca mordować własnych sąsiadów, wysadzać hotele i kawiarnie, detonować bomby w ruchliwych centrach handlowych. Jakie znaczenie dla Irlandczyków miało Porozumienie Wielkopiątkowe? Jak naprawdę wygląda obecnie sytuacja w Irlandii Północnej? Czy to dobre miejsce do życia? Na te i inne pytania odpowiada Dr Iain Atack z Trinity College w Dublinie.

Terminem “Kłopoty” (ang. The Troubles, irl Na Trioblóidí) określa się okres przemocy pomiędzy republikańskimi i lojalistycznymi organizacjami paramilitarnymi, aktywistami politycznymi, grupami walczącymi o prawa obywatelskie, Royal Ulster Constabulary (RUC), armią brytyjską i innymi w Irlandii Północnej. Kłopoty trwały od późnych lat 60-tych do czasu podpisania Porozumienia Wielkopiątkowego (Good Friday Agreement, Belfast Agreement) 10 kwietnia 1998 roku. Data rocznicy jest ruchoma z uwagi na fakt, że Wielki Piątek co roku wypada w innym dniu kalendarza. Podobnie jest także z Powstaniem Wielkanocnym 1916 roku. Kłopoty były opisywane jako terroryzm, konflikt etniczny, konflikt wielostronny, wojna partyzancka, konflikt o niskiej intensywności, a także jako wojna domowa. W czasach Kłopotów życie straciło ponad 3,500 osób, a ponad 47,000 zostało rannych. Odnotowano 37,000 strzelanin i 22,000 zbrojnych napadów. Zdetonowano lub próbowano zdetonować ponad 16,000 bomb. Zarejestrowano 2,200 podpaleń, a prawie 20,000 osób znalazło się w więzieniach.

Porozumienie Wielkopiątkowe przeniosło konflikt militarny na scenę polityczną. Przyczyna problemów nie została wyeliminowana, ale obie strony konfliktu przystąpiły do dialogu. Przejrzyjmy się zatem dokładnie czym była umowa z 1998 roku, jak przebiegało jej wdrożenie oraz jak wygląda Irlandia Północna w 2008 roku.

Marek Lenarcik: Jakie były trzy najważniejsze postanowienia Porozumienia Wielkopiątkowego?
Iain Atack: Wymieniając jedynie trzy punkty skupiłbym się na deklaracji powołania politycznych instytucji, co pozwoliło na stworzenie demokratycznie wybieralnego parlamentu Irlandii Północnej. Drugim ważnym zagadnieniem była reforma sił policyjnych. Nieciesząca się zaufaniem obywateli (zwłaszcza wśród nacjonalistów i katolików) Royal Ulster Constabulary została przekształcona w PSNI (Police Service of Northern Ireland). Celem reformy było sprawienie, by policja stała się bardziej dostępna dla obywateli obu społeczności (protestantów i katolików - przyp. autora). Trzecim bardzo ważnym wymiarem umowy była sprawa praw człowieka. Prawa człowieka były łamane w obu społecznościach w czasach Kłopotów  i inkorporowanie tej kwestii w porozumieniu pokojowym było niezmiernie ważne. 

ML: Jakie były główne etapy wdrożenia postanowień Porozumienia w życie?
IA: Bardzo wiele udało się osiągnąć. PSNI obecnie funkcjonuje i stara się rekrutować funkcjonariuszy zarówno wśród nacjonalistów jak i zwolenników unii z Wielką Brytanią. Samodzielne struktury polityczne w Irlandii Północnej istnieją i pracują. Odbyły się wybory do parlamentu, początkowo nastawiona scepycznie partia Sinn Fein zdecydowała się na partycypację polityczną w tych strukturach. Nie należy także zapominać, że IRA złożyła broń i wydała oświadczenie, że od tej pory będzie dążyć do osiągnięcia swoich celów jedynie środkami pokojowymi.

ML: Jaki jest status procesu pokojowego w Irlandii Północnej obecnie?
IA: Myślę, że proces pokojowy jeszcze nie został zakończony. Jest jeszcze parę punktów w Porozumieniu Wielkopiątkowym, które czekają na implementację, dla przykładu ciała transgraniczne (urzędy pracujące i w Republice Irlandii, i w Irlandii Północnej na rzecz wspólnego dobra - przyp. autora). Kiedy zwaśnione strony decydują się na przystąpienie do procesu pokojowego, rezultat nigdy nie może być gwarantowany. Nie mniej jednak wiele już osiągnięto i nie powinno się tego lekceważyć. Mimo kłopotów w implementacji z jakimi się spotykaliśmy w ciągu ostatnich 10 lat, proces pokojowy w Irlandii Północnej stanowi pozytywny przykład jak konflikty tego typu mogą zostać zakończone.

Mur oddzielający katolicką i protestancką część Belafstu. Foto: Jakub Świderek, Link Polska Magazine

ML: Jak przykład Irlandii Północnej może zostać wykorzystany do zakończenia innych konfliktów na świecie?
IA: Przykład Irlandii Północnej pokazuje, że konflikt który stał się bardzo zmilitaryzowany po obu jego stronach to jest po stronie rządowej i paramilitarnej lub nierządowej, może zostać przeniesiony na scenę polityczną. Konflikt nadal istnieje, ale rozwiązywany jest dalej środkami politycznymi. Przykład ten ukazuje także, że nie wszystkie najważniejsze sprawy sporne muszą być rozwiązane, aby utrzymać pokój. Przykładem konfliktu, który mógłby czerpać z lekcji północnoirlandzkiej jest sytuacja na Sri Lance, gdzie konflikt także jest wysoce zmilitaryzowany, ale mógłby zostać rozwiązany na arenie politycznej. Po drugie należałoby się tu przyjrzeć prawom człowieka, a konkretnie ludności cywilnej, której to prawa są gwałcone w tym właśnie konflikcie. Myślę, że konflikt na Sri Lance mógłby zostać zakończony w sposób podobny do tego w Irlandii Północnej.

ML: Jakie są stosunki między ludnością Republiki Irlandii a Irlandią Północną?
IA: W Irlandii mamy do czynienia z dwoma rodzajami granic: polityczną i mentalną. Dla przykładu ludzie z Republiki mogą nie mieć żadnego partykularnego interesu ani w odwiedzaniu Irlandii Północnej ani w interesowaniu się tym, co się tam dzieje, dopóki nie są tymi sprawami w jakiś sposób bezpośrednio dotknięci. Ich postawa może wskazywać, że skoro umowa pokojowa jest realizowana, to problem Irlandii Północnej nie jest już palącą kwestią. Nadal istnieje pewien rodzaj dystansu pomiędzy tam, jak ludzie żyją w Republice Irlandii a tym, jak postrzegają Irlandię Północną. To oczywiście tylko ogólnik. Niektórzy ludzie mogą mieć rodzinę czy przyjaciół w Irlandii Północnej, co z pewnością sprawi, że naturalnie bardziej będą oni zainteresowani aktualną sytuacją za granicą. Dla większości jednak Belfast i Irlandia Północna to nadal odległe i inne miejsca.

ML: Czy w tej sytuacji istnieją szanse na Zjednoczenie Irlandii? Porozumienie Wielkopiątkowe zakłada taką możliwość, o ile taka będzie wola większości mieszkańców po obu stronach granicy.
IA: Ciężko jest jednoznacznie odpowiedzieć na to pytanie. Co potencjalnie mogłoby się wydarzyć to sytuacja, w której instytucje polityczne po obu stronach i konstytucja mogą się zmienić w sposób taki, że osiągnięta zostania jakaś forma zjednoczonej Irlandii lub niekwestionowanej granicy pomiędzy Republiką Irlandii a Irlandią Północną. Nie oczekiwałbym tu jednak jakieś dramatycznej i dynamicznej przemiany. Cokolwiek urodzi się z tego procesu pokojowego, może mieć znacznie inną formę niż oryginalna wizja nacjonalistów, a więc zjednoczona 32-hrabstwowa Republika. Dla przykładu może być to forma federacji ściślej wiążąca Belfast i Dublin przy jednoczesnym zachowaniu pewnych związków ze Zjednoczonym Królestwem. Cokolwiek się wydarzy, może być to znacząco różne od wizji nacjonalistów i unionistów.

ML: Swojego czasu w polskojęzycznej prasie pojawiły się doniesienia o tym, że PSNI wyraziła zainteresowanie rekrutacją obcokrajowców - w tym Polaków - do swoich szeregów. Pomysły te spotkały się z szeroką krytyką wśród niektórych polityków na północy. Argumentowali oni, że Polacy będący w większej części katolikami, chociaż mogą być wspaniałymi policjantami, to bez znajomości sytuacji w społeczeństwie mogą zrobić więcej złego niż dobrego. Jakie jest Pana zdanie na ten temat?
IA: Z tego co wiem, to mamy jednego polskiego marynarza w irlandzkiej marynarce wojennej. Irlandia Północna staje się coraz bardziej zróżnicowana jako społeczeństwo. Podobnie zresztą jak Republika Irlandii, gdzie Garda już od jakiegoś czasu stara się prowadzić rekrutację wśród mniejszości narodowych. Nie widzę powodów, dla których nie miałoby się dziać podobnie w Irlandii Północnej. Potencjalna rekrutacja do PSNI wśród Polaków mogłaby sprawić, że północno-irlandzka policja stanie się bardziej reprezentatywna dla społeczeństwa, a także zlikwidować stare podziały na policjantów rekrutowanych wśród nacjonalistów i unionistów.

ML: Czy Irlandia Północna jest dobrym miejscem do mieszkania np. dla Polaków decydujących się opuścić swój rodzinny kraj?
IA: Nie znam Irlandii Północnej jako takiej w kategoriach ekonomicznych czy możliwości zatrudnienia. W kwestii bezpieczeństwa, sytuacji politycznej i Kłopotów myślę jednak, że Irlandia Północna jest takim samym dobrym miejscem jak każde inne. Gospodarczo Irlandia Północna na pewno skorzysta na zakończeniu przemocy. Przybysze z Polski mogą także na tym skorzystać.
ML: Dziękuję za rozmowę.

Dr. Iain Atack jest wykładowcą i koordynatorem programu M.Phil in International Peace Studies w Irish School of Ecumenics na Trinity College Dublin. Jego specjalizacja to budowanie pokoju (peace-building) i zapobieganie konfliktom, etyka i polityka niestosowania przemocy, studia nad pokojem i konfliktem, Sri Lanka, komparatystyka procesów pokojowych oraz organizacje pozarządowe w krajach rozwijających się. Iain Atack posiada doktorat z University of Ulster, tytuły magistra i licencjata z Trinity College w Dublinie oraz tytuł magistra z University of Toronto w Kanadzie, skąd pochodzi.
Foto: Marek Lenarcik / PE

Rozmowę przeprowadził: Marek Lenarcik

<Poprzednia   Następna>
 

Tysiące ofert pracy z całej Irlandii!
Najnowsze ogłoszenia
Stół Gucci
Sprzedam (16.01.2018)
Sprzatanie aparatamentow booking
Usługi (16.01.2018)
Kanapa Lisa
Sprzedam (09.01.2018)
Polskie Centrum Odszkodowań - Twój partner w każdym wypadku
Usługi (08.01.2018)
Kanapa Nevada
Sprzedam (02.01.2018)


 
= Ogłoszenie ze zdjęciem
Ostatnio na forum:
1: ANKIETA - Odbiór mediów polonijnych w Irlandii by evelynkie
2: Odp:Szukam księgowej lub biura księgowego w Irlandii by orlabenson1
3: wymiana starej waluty na euro by arthrawn76
4: Jak wam się wiedzie? by bsos13
5: przedtreningówka dla żony by kwauuel
Wiadomości różne
Newsy: Biznes, IT
Mamy wysokie noty!

STRONA NA PIĄTKĘ! w Interia.pl
CZTERY GWIAZDKI! w Onet.pl
DOBRA STRONA! w Gwiazdor.pl