Panel logowania
logowanie
Dział download
pobierz
Linki
linki
Forum
forum
Publikuj własne teksty
publikuj
Galerie
galerie
Filmy
filmy
Kartki
kartki
Ogłoszenia
ogłoszenia
Pogoda
pogoda
Strony i blogi
strony/blogi
Poczta
poczta 15gb
REKLAMA / ADVERTISING
>>> OFERTY PRACY FAS
Tłumacz / Słownik PL~EN
Menu główne:
Strona główna
Wiadomości
Wydarzenia
Felietony, porady
Forum
Blogi
Dublin i Irlandia
Przed wyjazdem...
Do załatwienia
Praca
Oferty pracy FAS
Mieszkanie
Transport
Prawo jazdy
Ważne namiary
Partnerzy
Szukaj w serwisie
Zasady korzystania
O Portalu
Napisz do nas
Reklama / Advertising
Pomoc
Logowanie
Użytkownik

Hasło

Zapamiętaj
Przypomnienie hasła
Konto? Zarejestruj się!
Dodaj do ulubionych
 
 
Banner
Strona główna arrow Wiadomości arrow Wiadomości arrow Quo vadis, Hibernia?
Quo vadis, Hibernia? E-mail


Z różnych stron dochodzą nas sprzeczne informacje dotyczące kondycji Celtyckiego Tygrysa. Z końcem roku FAS ogłosił raport w którym ostrożnie przewidywał spadek tempa rozwoju kraju. Potem ukazały się serie artykułów w prasie, że zastój i zwolnienia w budownictwie wcale nie oznaczają, że Irlandia się jakoby ‘kończy’. Parę dni temu z kolei ukazał się raport ESRI* będący jak dotąd najbardziej pesymistyczny w swej ocenie sytuacji. W porównaniu do 2007 roku gdzie na plusie było 70 000 nowych miejsc pracy, w tym roku przewiduje się, że w ogólnym bilansie Irlandia co najwyżej utrzyma wielkość zatrudnienia.  

Jak to będzie w rzeczywistości? Ocenia się, że fenomen cudu irlandzkiego był unikatowy, stąd też przewidywania, czy czeka nas stabilny wzrost gospodarczy, acz nie tak gwałtowny jak do tej pory, czy zdarzy się coś innego? – trudno powiedzieć. To tak jak dyskutować o tym czy i jaki jest Bóg – wszyscy mogą wnieść wiele ciekawego do dyskusji, ale żeby się przekonać o słuszności argumentów – trzeba poczekać aż się będzie po tej drugiej stronie. Na ile spodziewana recesja w Stanach Zjednoczonych wpłynie na kondycję irlandzkiej gospodarki? Czy imigranci opuszczają Irlandię i przyczynią się do spadku rozwoju kraju? Czy uda się ich przekonać by zostali?

Fala przyjazdów opada

Na pewno coraz mniej ich przyjeżdża – wyraźne różnice w wysokości wydanych PPS styczniu i lutym tego roku w porównaniu z poprzednim rokiem wskazują, że najwyraźniej fala migracji się skończyła. Ale że trudno śledzić migracje pracowników – nie wiadomo ile wyjeżdża. I ile wyjeżdża, a potem jednak wraca z powrotem, rozczarowana sytuacją w Polsce. Mówi się o szoku emigracyjnym, kiedy - chociażby Polacy - przyzwyczajeni do co najmniej jako takich warunków życia (minimalna płaca w Irlandii pozwala na w miarę normalną egzystencję) napotykają nieco inne minimalne standardy życia w Polsce. To cały czas dwa różne światy, mimo ciepłych słów i optymizmu rządzących.

Imigrantami gospodarka stoi

Tymczasem ostatnie badania Centralnego Urzędu Statystycznego wskazują, że na nieco ponad 2 milionowy rynek pracy w Irlandii 15,6% stanowią pracownicy migracyjni – z czego lekko ponad połowa to pracownicy z krajów przyjętych w 2004 roku do Unii Europejskiej. Swoją drogą, CSO określa ich wielkość na 167 000, co by oznaczało, biorąc pod uwagę szacowaną liczbę Polaków w Irlandii – że Ci wszyscy to co najmniej Polacy. CSO wskazuje też, że przy 3,5 milionowym ‘dorosłym’ społeczeństwie (czyli osobach powyżej 15 lat) - 468 000 stanowią obcokrajowcy. Mając na uwadze, że są to wielkości szacunkowe i prawdopodobnie nieco zaniżają realia – pracownicy migracyjni prawdopodobnie stanowią aż jedną czwartą zatrudnienia i co najmniej 1/5 populacji. Co się stanie, jeśli w dobie swobody przemieszczania się pracowników i tanich linii lotniczych, kiedy emigrant nie żegna się z rodziną na resztę życia bo dziś  może wpaść do rodziny na weekend – migranci zaczną w wielkiej liczbie opuszczać Zieloną Wyspę? To, czego w tej chwili może obawiać się kraj, to odpływ pracowników migracyjnych do innych krajów. Z jednej strony potwierdziłoby to opinię co poniektórych, że jesteśmy pracownikami-gośćmi i że przyjechaliśmy tylko na chwilę, więc nie ma potrzeby specjalnie przywiązywać do naszej obecności wagi. Z drugiej strony gremialne powroty zagroziłyby stale rozwijającej się gospodarce. Na pewno nie należy ulegać hasłom, że najlepsze czasy Irlandia ma za sobą, tak jak kiedyś ulegano hasłom, że pracę można znaleźć tutaj wszędzie i można było obserwować rzesze Polaków przyjeżdżających w ciemno i odjeżdżających z kwitkiem. Praca jest, tylko trzeba ją znaleźć.

Jak nas zatrzymać?

Niemniej wszystkie te przewidywania ekonomistów i spekulacje dziennikarzy skorygowane zostaną przez rzeczywistość – jeśli pracodawcom zacznie brakować rąk do pracy – wyjdą naprzeciw pracownikom z ofertami pracy. Jeśli zacznie brakować chętnych Polaków, Słowaków czy Czechów albo Litwinów – Irlandia będzie musiała przyciągnąć ich w inny sposób, albo otworzyć rynek pracy dla Rumunów czy Bułgarów. W sumie nie chodzi tu o to czy my, Polacy wykorzystamy jeszcze szansę, jaką nam daje ten kraj, ale na ile on będzie atrakcyjny w Zjednoczonej Europie.

ESRI – (The Economic and Social Research Institute) – Założony w 1960 roku irlandzki instytut, który zajmuje się badaniami ekonomiczno-społecznymi.
www.esri.ie

 

<Poprzednia   Następna>
 

Tysiące ofert pracy z całej Irlandii!
Najnowsze ogłoszenia
Stół Gucci
Sprzedam (16.01.2018)
Sprzatanie aparatamentow booking
Usługi (16.01.2018)
Kanapa Lisa
Sprzedam (09.01.2018)
Polskie Centrum Odszkodowań - Twój partner w każdym wypadku
Usługi (08.01.2018)
Kanapa Nevada
Sprzedam (02.01.2018)


 
= Ogłoszenie ze zdjęciem
Ostatnio na forum:
1: ANKIETA - Odbiór mediów polonijnych w Irlandii by evelynkie
2: Odp:Szukam księgowej lub biura księgowego w Irlandii by orlabenson1
3: wymiana starej waluty na euro by arthrawn76
4: Jak wam się wiedzie? by bsos13
5: przedtreningówka dla żony by kwauuel
Wiadomości różne
Newsy: Biznes, IT
Mamy wysokie noty!

STRONA NA PIĄTKĘ! w Interia.pl
CZTERY GWIAZDKI! w Onet.pl
DOBRA STRONA! w Gwiazdor.pl