Panel logowania
logowanie
Dział download
pobierz
Linki
linki
Forum
forum
Publikuj własne teksty
publikuj
Galerie
galerie
Filmy
filmy
Kartki
kartki
Ogłoszenia
ogłoszenia
Pogoda
pogoda
Strony i blogi
strony/blogi
Poczta
poczta 15gb
REKLAMA / ADVERTISING
>>> OFERTY PRACY FAS
Tłumacz / Słownik PL~EN
Menu główne:
Strona główna
Wiadomości
Wydarzenia
Felietony, porady
Forum
Blogi
Dublin i Irlandia
Przed wyjazdem...
Do załatwienia
Praca
Oferty pracy FAS
Mieszkanie
Transport
Prawo jazdy
Ważne namiary
Partnerzy
Szukaj w serwisie
Zasady korzystania
O Portalu
Napisz do nas
Reklama / Advertising
Pomoc
Logowanie
Użytkownik

Hasło

Zapamiętaj
Przypomnienie hasła
Konto? Zarejestruj się!
Dodaj do ulubionych
 
 
Banner
Strona główna arrow Wiadomości arrow Wiadomości arrow Lasy, jeziora i mordercze rododendrony
Lasy, jeziora i mordercze rododendrony E-mail


Park Narodowy Killarney

Hrabstwo Kerry ma do zaoferowania wiele atrakcji krajobrazowych -  nie na darmo ciągną tam rzesze odwiedzających z całego świata. Miasteczko Killarney spokojnie można porównać do tętniącego turystyką Zakopanego, drogiego i snobistycznego nieco. Nieopodal miasteczka znajduje się jeden z piękniejszych irlandzkich Parków Narodowych – jeśli tęskno wam do prawdziwych lasów i krystalicznie czystych jezior, znajdziecie je właśnie tutaj.

W 1932 r. prywatna posiadłość Muckross Estate, leżąca nieopodal Killarney, została przekazana w ręce Wolnego Państwa Irlandzkiego. Dało to początek stworzeniu pierwszego w Irlandii Parku Narodowego, który szybko objął swoim zasięgiem 100 km2. W jego skład weszły pienne górzyste i lesiste tereny oraz cudowne jeziora. Tereny te rzeczywiście zasługiwały i nadal zasługują na specjalne traktowanie, są to bowiem jedne z nielicznych większych kompleksów leśnych w Irlandii, gdzie występuje jedyne  na Zielonej Wyspie naturalne stanowisko jelenia. Rangę parku doceniło UNESCO, które w 1981 r. wpisało go na Światową Listę Rezerwatów Biosfery.

Park Narodowy Killarney jest połączeniem pięknych Jezior Killarney oraz licznych pasm górskich - Purple (Różowych), Shehy, Torc, Mangerton. Jest bardzo interesującym terenem, zarówno pod względem krajobrazowym, jak i zoologicznym oraz geologicznym.  Badania prowadzone w Parku Killarney dowiodły, iż jest to jedno z najstarszych zalesionych stanowisk w Irlandii, ślady potężnych połaci leśnych datowane są około 10 tysięcy lat wstecz, a odnalezione ślady bytności człowieka na epokę brązu, czyli około 4 tysiące lat. Z tych zamierzchłych czasów turysta może podziwiać kamienny krąg w Lissivigeen. Z czasów zdecydowanie nam bliższych znaleźć można pozostałości z wczesnego chrześcijaństwa w postaci opactwa Inisfallen, znajdującego się na wyspie na jeziorze Lough Leane. Prawdopodobnie założone zostało w VII wieku. Powstały w nim ‘Roczniki z Inisfallen’, datowane na około XII/XIII wiek. Równie ciekawym zabytkiem z XV wieku jest Muckross Abbey, opactwo założone przez franciszkanów, wielokrotnie niszczone i odbudowywane, nadal budzi podziw. Pełniło ono istotną funkcję religijną dla tego regionu, a miejscowy cmentarz stał się miejscem pochówku wielu lokalnych przywódców klanowych. Również na brzegu Lough Leane znajduje się normański zamek, stanowiący de facto wieżę mieszkalną, Ross Castle. Odnowiony, można dzisiaj zwiedzać.


Leśne ostępy / Foto by Geograpy British Isles

Ciężkie czasy dla tego dzikiego zakątka Irlandii, pełnego zwierzyny i lasów, nadeszły w XVII i XVIII wieku. Wówczas to lokalni landlordowie, do których należały te ziemie, zaczęli prowadzić dość rabunkową politykę wycinki drzew. Ziemie te były podzielone między właścicieli Muckross, rodu Herbertów i hrabiów Kenmare, rodu Browne’ów. Z przykrością trzeba stwierdzić, iż największe straty odnotowano w wycince starych dębów. Ten stan rzeczy trwał z mniejszym lub większym nasilenie do XX wieku.

W 1910 r. posiadłość Muckross kupił Amerykanin, William Bowers Bourn, który sprezentował posiadłość swojej córce Maud. Podupadający majątek został wyremontowany za ogromne pieniądze, powstał m.in. piękny ogród skalny. W 1929 r. córka Bourn’a, ożeniona z Arthurem Vincentem zmarła, po tej tragedii jej mąż wraz z teściami postanowili opuścić Muckross jako miejsce rozdzierające im serca, a majątek przekazali w darze Wolnemu Państwu Irlandzkiemu. Władze Irlandii zdecydowały wówczas, aby w oparciu o przekazany majątek stworzyć pierwszy w Irlandii Park Narodowy. Słowo stało się ciałem w 1932 r. kiedy powołano do życia „Bourn Vincent Memorial Park”. Stosowne dokumenty wydane w tym samym roku określały jasno, iż teren parku służyć ma  społeczeństwu jako miejsce rozrywki i odpoczynku. Pierwotnie teren parku składał się z nieco ponad 43 km2. Niestety nakłady finansowe państwa na park były dość skromne, gdyż Irlandia nie była bogatym krajem. Rezydencja Muckross była niedostępna dla zwiedzających aż do 1964 r. Przełom w podejściu do eksploatacji parku nastąpił w 1970 r. kiedy to odpowiednie władze zaczęły się intensywnie zastanawiać nad wykorzystaniem wzorców zagranicznych i wykorzystaniu parku w bardziej użyteczny sposób. Zaczęto od powiększenia terenu Parku Narodowego o prawie 60 km2, w tym co najważniejsze dodano - do niego trzy piękne jeziora Killarney, oraz inne piękne miejsca, jak rezydencja Knockreer, czy wyspa Inisfallen. Warto w tym miejscu nadmienić, iż to właśnie przy okazji rozwoju Parku Narodowego Killarney zapadły decyzje o stworzeniu w Irlandii kolejnych parków narodowych.


Widok na Purple Mountain / Matt Coley

Jednymi z największych atrakcji Parku, najczęściej bodajże fotografowanymi, są słynne Jeziora Killarney. Są to w zasadzie trzy jeziora, które oglądane z wysokości dają niezapomniany widok. Dolne jezioro, najbliżej miasteczka Killarney, to Lough Leane; środkowe jezioro to Muckross, a ostatnie to po prostu Górne Jezioro (Upper Lake). Tereny te słyną nie tylko z pięknych krajobrazów ale i wspaniałych terenów rekreacyjnych. Szczególną uwagę przywiązuje się obecnie do dbałości o czystość jezior, co do niedawna było problemem.
Wybierając się na weekend do Killarney warto wypuścić się na dłuższe spacery w rejony jezior oraz w lasy Parku Narodowego. Wspaniała dębina oraz lasy cisowe dają możliwość wspaniałego wypoczynku. Co ciekawe, park przeżył atak ... rododendronów! Krzewy te, które na skutek zmian klimatycznych zniknęły z Irlandii dawno temu, wróciły tutaj w XIX w. i tak znakomicie się przyjęły, że wymknęły się spod kontroli człowieka. Obecnie ogromne połacie opanowane są przez ten krzew, który ładnie kwitnie, ale jednocześnie zabiera światło i tym samym życie wszystkiemu co jest pod jego liśćmi. Stąd program wyplenienia go z konkretnych terenów.

Bardziej górzyste partie Parku Narodowego, leżące powyżej 200 metrów nad poziom morza pozbawione są już lasów, tam dominują mokradła i torfowiska. Ogromna ilość różnorakich roślin oraz zwierząt może tylko zachwycić, a spotkanie jelenia na wolności jest prawdziwą przygodą. Często późną wiosną zaobserwować można wędrujące ciężarne łanie w górne partie Parku, w tereny górzyste, aby tam  urodzić małe. Nie trzeba tłumaczyć, iż w Parku obowiązuje całkowity zakaz straszenia zwierzyny, która jest pod pełną ochroną. Wyjątkowe gatunki ptaków jakie występują na terenie Parku Narodowego Killarney spowodowały, iż jego teren został uznany za Teren Specjalnie Chroniony. Ornitolodzy wyróżnili ponad 140 gatunków ptactwa gnieżdżącego się na tym terenie, bądź przybywających sezonowo. Również jeziora przyciągają różnorodnością ryb, występuje w nich pstrąg, ale znaczną atrakcją są łososie - zwłaszcza gdy udają się na tarło w górę jezior. Unikatem na skalę światową jest pochodząca z rodziny śledziowatych Aloza Killarney (Alosa fallax killarnensis). Rybka ta to potomek morskiego śledziowatego przodka, która została uwięziona w słodkich jeziorach a przetrwała ponoć jedynie tutaj! Ryba ta wpisana jest do tzw. Czerwonej Księgi i pod żadnym pretekstem nie wolno jej łowić! Z gatunków, których szczątki znaleziono na terenie Parku, a których już od bardzo dawna nie ma, bo zostały wyniszczone przez człowieka, znajdziemy tu wilka oraz orła przedniego.


Zamek Ross Castle / Istockphoto

Zwiedzać park można przez cały rok - początek wiosny może być dobrym pretekstem do poobserwowania budzącej się natury. Z bazą noclegową nie ma większego kłopotu, bowiem Killarney oferuje zakwaterowanie i wyżywienie na każdą kieszeń - choć generalnie nie jest to tanie miasteczko, jak przystało na irlandzkie Zakopane, to poza sezonem można liczyć na niższe ceny.

Tekst Krzysztof Schramm
Fot. Justyna Mazurek – Schramm

 

<Poprzednia   Następna>
 

Tysiące ofert pracy z całej Irlandii!
Najnowsze ogłoszenia
Stół Gucci
Sprzedam (16.01.2018)
Sprzatanie aparatamentow booking
Usługi (16.01.2018)
Kanapa Lisa
Sprzedam (09.01.2018)
Polskie Centrum Odszkodowań - Twój partner w każdym wypadku
Usługi (08.01.2018)
Kanapa Nevada
Sprzedam (02.01.2018)


 
= Ogłoszenie ze zdjęciem
Ostatnio na forum:
1: ANKIETA - Odbiór mediów polonijnych w Irlandii by evelynkie
2: Odp:Szukam księgowej lub biura księgowego w Irlandii by orlabenson1
3: wymiana starej waluty na euro by arthrawn76
4: Jak wam się wiedzie? by bsos13
5: przedtreningówka dla żony by kwauuel
Wiadomości różne
Newsy: Biznes, IT
Mamy wysokie noty!

STRONA NA PIĄTKĘ! w Interia.pl
CZTERY GWIAZDKI! w Onet.pl
DOBRA STRONA! w Gwiazdor.pl