Panel logowania
logowanie
Dział download
pobierz
Linki
linki
Forum
forum
Publikuj własne teksty
publikuj
Galerie
galerie
Filmy
filmy
Kartki
kartki
Ogłoszenia
ogłoszenia
Pogoda
pogoda
Strony i blogi
strony/blogi
Poczta
poczta 15gb
REKLAMA / ADVERTISING
>>> OFERTY PRACY FAS
Tłumacz / Słownik PL~EN
Menu główne:
Strona główna
Wiadomości
Wydarzenia
Felietony, porady
Forum
Blogi
Dublin i Irlandia
Przed wyjazdem...
Do załatwienia
Praca
Oferty pracy FAS
Mieszkanie
Transport
Prawo jazdy
Ważne namiary
Partnerzy
Szukaj w serwisie
Zasady korzystania
O Portalu
Napisz do nas
Reklama / Advertising
Pomoc
Logowanie
Użytkownik

Hasło

Zapamiętaj
Przypomnienie hasła
Konto? Zarejestruj się!
Dodaj do ulubionych
 
 
Banner
Strona główna arrow Wiadomości arrow Wiadomości arrow Przepis na Celtyckiego Tygrysa
Przepis na Celtyckiego Tygrysa E-mail


W 1988 roku brytyjski magazyn The Economist poświęcił Irlandii okładkowy artykuł zatytułowany „Najbiedniejsi z Bogatych.” Dziewięć lat później Irlandia ponownie zagościła na okładce tego tygodnika. Tym razem tytuł artykułu brzmiał: „Celtycki Tygrys: Błyszczące Światło Europy”. Czym tak właściwie był Celtycki Tygrys i czy istnieją szanse na skopiowanie irlandzkiego sukcesu w Polsce?

Termin „Celtic Tiger” – będący analogią do Tygrysów Wschodnioazjatyckich -  został po raz pierwszy użyty w raporcie Kevina Gardinera dla Morgan Stanley. Od tamtej pory wszedł do codziennego użytku w dwóch znaczeniach: jako nieoficjalna nazwa kraju oraz jako nazwa okresu 1994-2002, w którym gospodarka Republiki Irlandii rozwijała się w zawrotnym tempie od 6 do 11% rocznie. 

Przyczyny dynamicznego rozwoju Irlandii w latach 90-tych są tematem niekończącej się debaty. Wśród najważniejszych należy wymienić: wolnorynkowe reformy, wprowadzenie niskiego podatku korporacyjnego, inwestycje w szkolnictwo wyższe, relatywnie niskie koszta zatrudnienia, politykę oszczędności w wydatkach rządowych oraz członkostwo w Unii Europejskiej, dające dostęp do unijnych funduszy oraz wspólnego rynku.

W latach 2001-2002 globalne spowolnienie gospodarcze uśpiło Celtyckiego Tygrysa. Rozwój gospodarczy spadł do około 2%, a więc do poziomu z początku lat 90-tych. W latach 2003-2006 poziom wzrostu powrócił do poziomu około 5%, co znacznie przewyższało poziom wzrostu w innych państwach Europy Zachodniej. W latach 1994-2007 warunki życia w Irlandii wzrosły dramatycznie i stały się porównywalne, a nawet lepsze niż w innych krajach Europy Zachodniej.

Podatki i Unia Europejska

Wielu ekonomistów przypisuje irlandzki rozwój niskiej stawce podatku korporacyjnego (10-12,5% w drugiej połowie lat 90-tych) oraz transferom finansowym z innych państw Unii Europejskiej. Transfery te stanowiły nawet 4% PKB. W latach 1997-2004, Charlie McCreevy, Minister Finansów prowadził politykę niskich podatków i znacząco przyczynił się do redukcji irlandzkiej dziury budżetowej.  Pomoc z Unii Europejskiej została spożytkowana na system edukacyjny i infrastrukturę. Zwiększona produktywność irlandzkiej gospodarki jest często przypisywana tym inwestycjom, które sprawiły, że Zielona Wyspa przyciągnęła także inwestorów z branży informatycznej, telekomunikacyjnej i technologicznej. Libertariański Cato Institute oraz Heritage Foundation uważają jednak, że unijne transfery były ekonomicznie nieefektywne i mogły wpłynąć na zwolnienie tempa wzrostu gospodarczego. Członkostwo Irlandii w Unii Europejskiej dało temu państwu dostęp do największych europejskich rynków, kończąc tym samym epokę, w której większość handlu odbywała się między Irlandią a Zjednoczonym Królestwem.  

Inwestycje zagraniczne

Irlandzka polityka i działalność organizacji takich jak IDA Ireland zachęciła wiele amerykańskich korporacji – pokroju Dell, Intel czy Microsoft - do ulokowania swoich ośrodków na Zielonej Wyspie. Dlaczego w Irlandii? Z powodu jej członkostwa w Unii Europejskiej, relatywnie niskich wynagrodzeń, grantów rządowych i niskich podatków. Rządowa agencja Enterprise Ireland zapewniła wsparcie finansowe, techniczne i społeczne. Samo stworzenie International Financial Services Centre w Dublinie stworzyło 14,000 miejsc pracy dla księgowych, prawników i managerów finansowych. 

Geografia i demografia

Strefa czasowa, która umożliwia irlandzkim pracownikom pracę, podczas, gdy ich amerykańscy koledzy śpią, też nie jest bez znaczenia dla amerykańskich korporacji. Dzięki takiej lokalizacji geograficznej biznes właściwie może funkcjonować przez większą część doby. Również harmonijna współpraca irlandzkiego rządu z państwami Unii Europejskiej czy Europy Wschodniej oraz rosnąca stabilność w Irlandii Północnej, związana z podpisaniem Porozumienia Wielkopiątkowego, podniosła notowania Irlandii jako przewidywalnego środowiska biznesowego.  

Konsekwencje Celtyckiego Tygrysa

Irlandia zmieniła się z jednego z najbiedniejszych państw Zachodniej Europy w jedno z najzamożniejszych. Dochód na głowę mieszkańca pobił rekordy, umożliwiając tym samym zwiększone wydatki. Poziom bezrobocia spadł z 18% w końcu lat 80-tych do 3,5% w końcówce boomu. Przeciętna pensja rosła najszybciej w Europie. Inflacja utrzymywała się na poziomie 5% rocznie, co zbliżyło irlandzkie koszty życia do tych w państwach skandynawskich. Dług publiczny został dramatycznie zmniejszony, co umożliwiło zwiększenie rządowych wydatków przy jednoczesnym braku konieczności podwyższania podatków.  

Irlandia 2001-2007

Celtycki Tygrys nieco zwolnił w 2002 roku, po siedmiu latach dynamicznego wzrostu. Spowolnienie w irlandzkiej gospodarce szło w parze z globalną recesją oraz spowolnieniem inwestycji w sektorze informatycznym. Dotychczas Irlandia była czołowym graczem na tym właśnie rynku: w roku 2002 wyeksportowała 10,4 miliarda dolarów w wartości usług komputerowych. W tym samym czasie Stany Zjednoczone wyeksportowały 6.9 miliarda dolarów. Celtycki Tygrys był odpowiedzialny za sprzedaż około 50% oprogramowania na rynku masowym w Europie w roku 2002. Wśród innych przyczyn spowolnienia można wymienić epidemię pryszczycy, zamachy terrorystyczne z 11 września 2001 oraz emigrację niektórych firm do Europy Wschodniej oraz Chin. To ostatnie spowodowane było wzrostem irlandzkich płac, kosztów ubezpieczenia i ogólną redukcją konkurencyjności irlandzkiej gospodarki. Rosnąca wartość euro uderzyła także w irlandzki eksport, zwłaszcza ten do Zjednoczonego Królestwa oraz USA.

Po spowolnieniu z lat 2001-2002, irlandzka gospodarka zaczęła ponownie przyspieszać w latach 2003-2004. W 2004 roku irlandzki wzrost wyniósł 4,5% i był najwyższy wśród 15 krajów Unii Europejskiej. Przyczyny odrodzenia Celtyckiego Tygrysa są kontrowersyjne. Sceptycy twierdzą, że spowodowane ono jest głównie wzrostem cen nieruchomości i olbrzymim popytem na domy i mieszkania, wraz ze wszystkimi tego konsekwencjami. Ale to nie jedyne przyczyny Celtyckiego Tygrysa 2. Ponowne powstanie amerykańskiej gospodarki, rekonwalescencja sektora turystycznego po zamachach z 11 września oraz ponowny wzrost inwestycji w sektorze informatycznym także nie pozostają bez znaczenia. Irlandia produkuje 25% wszystkich europejskich komputerów typu PC, a firmy takie jak Apple, Dell, IBM, Intel, HP, Microsoft i Google mają swoje potężne siedziby w Irlandii.  

Koniec Raju?

Rok 2007 między innymi minął nam na komentarzach polityczno-ekonomicznych, wieszczących absolutną katastrofę irlandzkiej gospodarki w latach 2008-2009. Analitycy w większości są zgodni, że rynek nieruchomości na Zielonej Wyspie stanowi istotną część gospodarki i że napotka on spore problemy w roku 2008. Szacuje się, że ok. 15,000 miejsc pracy w tym sektorze może być bezpowrotnie stracone. Według niektórych analityków sytuacja ta spowoduje gwałtowne ochłodzenie się irlandzkiej gospodarki i spowoduje problemy większe niż spowolnienie z lat 2001-2002. Inni z kolei twierdzą, że owszem osoby zatrudnione w sektorze budowlanym mogą wpaść w tarapaty, natomiast gospodarka jako całość zniesie ten cios nadzwyczaj dobrze. Mówią oni także, że nienaturalne nadmuchanie rynku nieruchomości musiało kiedyś się skończyć i że w skali długofalowej ustabilizowanie się sytuacji w tym sektorze będzie miało pozytywne konsekwencje dla irlandzkiej gospodarki. 

Podczas gdy debata na ten temat przycichła zwłaszcza po wyborach parlamentarnych w 2007 roku, na horyzoncie pojawiło się kolejne zagrożenie – recesja w USA. Problemy na rynku nieruchomości za oceanem, a także niższy niż prognozowany wzrost gospodarczy sprawił, że świat z zapartym tchem patrzy, czy obecna sytuacja w Stanach Zjednoczonych USA to już recesja czy coś łagodniejszego. Potencjalny kryzys gospodarczy w USA odbije się wielkim echem na całym świecie. Niektóre kraje ucierpią bardziej niż inne. Zdaniem International Monetary Fund irlandzka gospodarka istotnie ucierpi jeśli Stany Zjednoczone popadną w recesję. Badania IMF wykazują, że spadek wzrostu gospodarczego w USA o 1 punkt procentowy może oznaczać automatyczny spadek wzrostu gospodarczego w Irlandii o 1,75%. Recesyjna groźba w Stanach Zjednoczonych oraz problemy na rynku nieruchomości na Zielonej Wyspie mogą sprawić, że lata 2008-2009 będą niezwykle ciężkie dla irlandzkiej gospodarki. Oby spowolnienie okazało się tak tymczasowe jak te z lat 2001-2002, abyśmy już w 2010 roku cieszyli się z Celtyckiego Tygrysa w odsłonie trzeciej.  

Sprawa polska

Platforma Obywatelska wygrała wybory w ubiegłym roku z wielu powodów. Jednym z nich była obietnica Donalda Tuska uczynienia z Polski drugiej Irlandii. Czy cud gospodarczy na miarę Celtyckiego Tygrysa jest w Polsce możliwy? Według Grzegorza Kostrzewy-Zorbasa, politologa, komentatora „Rzeczpospolitej” i „Newsweeka”, istnieją duże różnice na plus i na minus dla Polski  - Wielki plus: położenie geograficzne Polski w samym środku Europy – twierdzi. - Było nieszczęściem w epoce wojen europejskich i światowych, ale teraz w epoce integracji europejskiej staje się korzystniejsze od położenia Irlandii między Ameryką a Wielką Brytanią i kontynentalną Europą. Wielki minus: Polonia amerykańska jest mniej liczna i mniej zamożna, ma słabszy wpływ na politykę USA i słabsze związki z krajem pochodzenia, niż amerykańscy Irlanczycy, którzy byli jednym z głównych, a często nie docenianych źródeł sukcesu Irlandii. Wielki plus: Polska jest wielokrotnie większa od Irlandii liczbą mieszkańców i rozległością terytorium, zatem ma bardziej pojemny rynek wewnętrzny i większą łatwość lokowania inwestycji przemysłowych. Wielki minus: angielski - uniwersalny język dzisiejszego świata - nie jest i nie będzie językiem codziennym w Polsce, podczas gdy anglojęzyczna Irlandia łatwiej porozumiewa się z cudzoziemcami ze wszystkich kontynentów. Ale może dzięki temu Polska nie rozgotuje się w zupie globalizacji, pozostanie sobą - dla ludzi ze świata trochę tajemnicza i od Irlandii ciekawsza?” – zastanawia się Kostrzewa-Zorbas. Polska w 2008 roku znajduje się w zupełnie innym położeniu niż Irlandia znajdowała się w roku 1993. Irlandia była krajem głównie rolniczym, w którym praktycznie nie było nic. Polska jest krajem z problemem nierentownego, postkomunistycznego przemysłu, z którym polscy politycy nie bardzo wiedzą co zrobić. „Celtycki Tygrys mógł się narodzić dzięki wstąpieniu Irlandii do Unii Europejskiej – tłumaczy dr Jacqueline Hayden z Department of Political Science, Trinity College.  – Mieliśmy wówczas pierwszeństwo w korzystaniu z pomocy unijnej. Dziś niestety Polska nie jest w takiej pozycji, zwyczajnie z uwagi na fakt, że Unia wygląda zupełnie inaczej, niż wtedy”.  

Próba sklonowania Celtyckiego Tygrysa w kraju nad Wisłą wydaje się z góry skazana na niepowodzenie. Pewne rozwiązania instytucjonalne - takie jak ułatwienia dla przedsiębiorców, uproszczenia biurokracji, obniżenie podatków - sprawdzają się na każdym gruncie. Działania tego typu zwiększają przedsiębiorczość, zachęcają do inwestowania i zostawiają w kieszeni obywatela więcej pieniędzy. Pieniądze te są wydawane, co zwiększa popyt. Zwiększony popyt to zwiększona produkcja, więcej miejsc pracy, w konsekwencji niższe bezrobocie, więcej zarabiających ludzi, którzy odprowadzają więcej podatków i kupują więcej produktów i usług. I tak w kółko. Skoro to takie proste, to dlaczego jest to takie trudne? 

Marek Lenarcik

Autor jest absolwentem politologii w Szkole Wyższej Psychologii Społecznej w Warszawie. Obecnie studiuje M. Phil in International Peace Studies na Trinity College w Dublinie.

 

<Poprzednia   Następna>
 

Tysiące ofert pracy z całej Irlandii!
Najnowsze ogłoszenia
Stół Gucci
Sprzedam (16.01.2018)
Sprzatanie aparatamentow booking
Usługi (16.01.2018)
Kanapa Lisa
Sprzedam (09.01.2018)
Polskie Centrum Odszkodowań - Twój partner w każdym wypadku
Usługi (08.01.2018)
Kanapa Nevada
Sprzedam (02.01.2018)


 
= Ogłoszenie ze zdjęciem
Ostatnio na forum:
1: ANKIETA - Odbiór mediów polonijnych w Irlandii by evelynkie
2: Odp:Szukam księgowej lub biura księgowego w Irlandii by orlabenson1
3: wymiana starej waluty na euro by arthrawn76
4: Jak wam się wiedzie? by bsos13
5: przedtreningówka dla żony by kwauuel
Wiadomości różne
Newsy: Biznes, IT
Mamy wysokie noty!

STRONA NA PIĄTKĘ! w Interia.pl
CZTERY GWIAZDKI! w Onet.pl
DOBRA STRONA! w Gwiazdor.pl