|
Kwestia wsparcia finansowego dla różnorodnych polskich inicjatyw w Irlandii, zbyt małe zainteresowanie polskich władz sprawami polskich emigrantów na Zachodzie, brak środków, które mogłyby być przeznaczone na pomoc słabo radzącym sobie na Wyspie rodakom, w tym na akcję informacyjną - takie między innymi sprawy poruszali przedstawiciele polskiej społeczności na mającym miejsce w zeszłą środę w Domu Polskim w Dublinie spotkaniu z polskimi senatorami RP.

Spotkanie odbyło się w ramach czterodniowej wizyty w Irlandii przewodniczącego Komisji Spraw Emigracji i Łączności z Polakami za Granicą senatora Andrzeja Persona, wiceprzewodniczącego Komisji senatora Romana Ludwiczaka, a także naczelnika Wydziału Polonii w Departamencie Konsularnym i Polonii MSZ Wojciecha Tycińskiego. W spotkaniu, obok przedstawicieli polskich mediów, organizacji czy instytucji, uczestniczyło także trzech konsuli RP w Dublinie oraz Ambasador RP dr Tadeusz Szumowski, który zapowiedział spotkanie jako okazję do wymiany doświadczeń oraz poznania spojrzenia na sprawy Polaków w Irlandii ze strony polskich władz. Oczekiwania “Wierzę, że wasz pobyt tutaj to pobyt czasowy, a my w kraju musimy zrobić wszystko, byście wy, ludzie młodzi, dynamiczni, wykształceni, wrócili – mówił senator Andrzej Person. - Mamy obowiązki w stosunku do was, a wy macie prawo wymagać, bo jesteście takimi samymi Polakami, jak ci mieszkający nad Wisłą - mówił dalej. - To wprawdzie zadanie rządu, ale rola Senatu też jest tu ważna”.
Komisja Spraw Emigracji i Łączności z Polakami za Granicą, której członkami są senatorzy Andrzej Person oraz Roman Ludwiczak, jest jedną ze stałych komisji senackich. Do jej zadań należą: utrzymywanie więzi z krajem, opieka nad Polakami i osobami polskiego pochodzenia mieszkającymi poza krajem, inicjowanie i koordynacja współpracy środowisk polonijnych, ochrona dziedzictwa polskiej kultury i historii za granicą.
Jak podkreślił senator Roman Ludwiczak, otwarcie się Senatu na sprawy Polonii w krajach Unii Europejskiej należy do priorytetów tej kadencji Senatu. “Nasza pomoc powinna odpowiadać waszym zapotrzebowaniom” - mówił. Goście z Polski mogli zapoznać się w niektórymi polskimi inicjatywami kulturalnymi, informacyjnymi, sportowymi czy edukacyjnymi podejmowanymi w Irlandii przez tutejsze organizacje. Wysłuchali też o nurtujacych polską społeczność problemach czy barierach, głównie finansowych, przeszkadzających w rozszerzaniu różnego typu działań, które mogłyby służyć i Polakom w Irlandii, i integracji polsko-irlandzkiej, i prezentacji Irlandczykom oraz innym mieszkającym tu nacjom dorobku kulturalnego Polski i Polaków. Jak okazało się podczas rozmowy - co chyba nikogo nie zdziwiło - kilka spraw dotyczących spraw Polaków w Irlandii i ich potrzeb wygląda zupełnie inaczej z perspektywy władz naszego kraju... Spotkania Wśród kilkunastu spotkań, które odbyli polscy senatorowie, miało także miejsce spotkanie z irlandzkim Ministrem ds. Integracji Conorem Lenihanem. Było to pierwsze spotkanie ministra z przedstawicielami polskiego Senatu tej kadencji, a minister Lenihan wyraził nadzieję, iż zapoczątkuje ono kolejne, które będą okazją do wzajemnych dyskusji oraz wymiany informacji i doświadczeń. Podczas spotkania rozmawiano między innymi o kwestii integracji poprzez sport i lokalne inicjatywy czy uznawaniu polskich kwalifikacji.
Dla przedstawicieli polskiej społeczności w Irlandii zaszłotygodniowe spotkanie nie było pierwszym z przedstawicielami władz z kraju. Czy efektem tego będą jakieś konkretne poczynania? Czas pokaże. Edyta Wygonik-Barzyk wyd. “Polski Herald”, 6 lutego 2008 r. |